Kościół
„Miłość ma dwie cechy – powiedział Ojciec Święty. – Pierwsza: że polega bardziej na dawaniu niż na braniu. Druga cecha to ta, że miłość polega bardziej na czynach niż na słowach. Gdy mówimy, że chodzi bardziej o dawanie niż branie, znaczy to, że miłość się udziela, zawsze. I zostaje przyjęta przez miłowanego. A gdy mówimy, że polega bardziej na czynach niż słowach, chodzi o to, że miłość zawsze daje życie i wzrost”. Jednak aby zrozumieć Bożą miłość, człowiek musi odnaleźć w sobie wymiar odwrotnie proporcjonalny do niezmierności, czyli maluczkość – stwierdził Ojciec Święty. Chodzi o maleńkość serca, która pozwala wejść w relację z Bogiem wzorowaną na czułej relacji ojca z małym dzieckiem. „Taka jest czułość Pana i Jego miłości; tego właśnie On nam udziela, dając siłę naszej własnej czułości – kontynuował Papież. – Ale jeśli czujemy się silni, nigdy nie doświadczymy tej pięknej pieszczoty Pana: «Nie lękaj się, Ja jestem z tobą, trzymam cię za rękę...». Takie są słowa Pana, które uzmysław