Kościół
Chrześcijanin musi być jak baranek. Zło zastępować niewinnością, siłę miłością, wyniosłość pokorą, prestiż służbą – mówił w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański Franciszek. Nawiązał on do opisanej w dzisiejszej Ewangelii sceny chrztu Jezusa. Jan Chrzciciel rozpoznaje, że Jezus został posłany przez Boga i mówi: „Oto Baranek Boży, ten, który gładzi grzech świata”.„Czasownik, który tłumaczy się tu jako «gładzi», dosłownie znaczy unieść, wziąć na siebie – powiedział Franciszek. – Jezus przyszedł na świat z jasną misją: wyzwolić go z niewoli grzechu, obarczając się winą ludzkości. W jaki sposób? Kochając. Nie ma innego sposobu na pokonanie zła i grzechów, jak tylko miłością, która prowadzi do daru z własnego życia dla innych. W świadectwie Jana Chrzciciela Jezus posiada cechy Sługi Bożego, który «się obarczył naszym cierpieniem, dźwigał nasze boleści» aż po śmierć na krzyżu. On jest prawdziwym barankiem paschalnym, który zanurza się w rzece naszego grzechu, aby nas oczyścić”.Z kolei Franc