Kto ma uszy, niechaj słucha!
"Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je"
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
"Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je"
Kinga (Kunegunda) urodziła się w 1234 r. jako trzecia z kolei córka Beli IV, króla węgierskiego z dynastii Arpadów, i jego żony Marii, córki cesarza bizantyjskiego Teodora I Laskarisa. Miała dwóch braci i pięć sióstr, wśród nich były św. Małgorzata Węgierska oraz bł. Jolenta. Św. Elżbieta z Turyngii była jej ciotką.
Jezuita Łukasz Sośniak SJ chciałby, aby w polskich kościołach w trakcie sprawowania Eucharystii, podobnie jak spotyka się to niejednokrotnie we Włoszech, obecne były psy i nie rozumie „oburzenia” polskich katolików na tego rodzaju pomysły.
Jak przekonuje dr Bartłomiej Wróblewski z PiS, realizacja „kompromisowego” pomysłu Romana Giertycha w sprawie aborcji, oznaczałaby de facto legalizację aborcji na życzenie.
Znana z wulgarnych i prymitywnych ulicznych zachowań, skrajnie proaborcyjna aktywistka Marta Lempart postanowiła dziś pod Sejmem przypomnieć o swoim poziomie i kulturze słowa. Tym razem agresywna zwolenniczka abortowania dzieci poczętych postanowiła wziąć na cel tych polityków z obozu Koalicji 13 grudnia, którzy odważyli się zagłosować zgodnie z własnym sumieniem w sprawie prawa do życia w Polsce.
Aktywistka pro-life z Fundacji Życie i Rodzina Kaja Godek podkreśliła, że wdrożenie pomysłów ws. aborcji wicepremiera Kosiniaka-Kamysza czy posła Romana Giertycha skutkowałoby złamaniem Konstytucji RP.
W jednym z licznych objawień, jakie na przestrzeni swego życia otrzymywała wspominana dziś przez Kościół szwedzka mistyczka, będąca zarazem patronką Europy - św. Brygida, Matka Boża poruszyła temat potępionych papieży.
„Musimy codziennie zwracać się ku Chrystusowi i przyjmować białe męczeństwo obojętności, wyśmiewania i prześladowania” – powiedział kardynał Raymond Burke w czasie kazania wygłoszonego dla Światowego Apostolatu Fatimskiego w Asbury w stanie New Jersey w USA. Amerykański hierarcha dodał, że „niektórzy z nas być może nawet zostaną powołani do dania ostatecznego świadectwa w postaci czerwonego męczeństwa, śmierci za pozostawanie wiernym Chrystusowi i Jego planowi dla naszego zbawienia i zbawienia świata”.
Nabożeństwo „Trzech Zdrowaś Mario” swoimi początkami sięga pierwszych wieków Kościoła. Matka Boża obiecała Św. Gertrudzie i Św. Mechtyldzie, że ustrzeże od grzechu śmiertelnego w danym dniu każdego, kto odmówi tę modlitwę w tym dniu rano i wieczorem. Ta prosta modlitwa jest wielką, skuteczną pomocą w walce z grzechem i słabościami. Ci, którzy praktykują ją każdego dnia rano i wieczorem, dostrzegają niezwykłe owoce w swoim życiu. Warto nauczyć się jej w przypadające dziś wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi.
Ja dla Prawa umarłem przez Prawo, aby żyć dla Boga: razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus.
Brygida urodziła się w 1303 r. na zamku w Finstad koło Uppsali. Jej rodzina była spokrewniona z dynastią królewską w Szwecji. Rodzina ta była bardzo religijna. Ojciec co tydzień przystępował do sakramentów pokuty i Eucharystii. Odbył także podróż do Hiszpanii na grób św. Jakuba w Compostelli.
Fragment św. Brigidy Objawienia i proroctwa
- „Naukowy obraz otaczającego mnie świata jest bardzo niepełny. Daje mi mnóstwo rzeczowych informacji, w sposób cudownie spójny porządkuje całe nasze doświadczenie, ale jednocześnie upiornie milczy o sprawach bliskich naszemu sercu, naprawdę dla nas ważnych. Nie wie nic o pięknu i brzydocie, dobru i złu, Bogu i wieczności. Nauka czasem udaje, że odpowiada na takie pytania, ale jej odpowiedzi są na ogół tak niemądre, że nie możemy ich traktować poważnie. […] Nauka jest również powściągliwa w kwestii wielkiej Jedności, której w jakiś sposób jesteśmy częścią, do której należymy. W naszych czasach Jedność tę określa się najczęściej mianem Boga przez duże B. Naukę zaś powszechnie uważa się za działalność ateistyczną. W świetle powyższych spostrzeżeń nie ma w tym nic zaskakującego. Jeżeli naukowy obraz świata nie obejmuje nawet piękna, zachwytu, smutku, jeżeli za zgodą powszechną usunięto z niego osobowość, to jak miałby obejmować najbardziej wzniosłą ideę, która objawia się umysłowi człowie
Chciałbym dać świadectwo, jak bardzo niebezpieczne są joga, okultyzm, magia, medytacje i techniki pogańskiego Wschodu. Na początku wszystko to wygląda niewinnie, jednak jest to grzech bałwochwalstwa, który prowadzi do satanizmu. W moim życiu przeszedłem całą tę drogę. Ja, dzięki Bogu, dzięki modlitwie mojej mamy do Matki Bożej powróciłem do Pana.
Ks. Sławomir Kostrzewa: Dlaczego wierność jest tak trudna?