Kościół
„Niemniej, dla mnie rok, w którym w oficjalnym dokumencie watykańskim stwierdzono, że nie potrzeba nawracać jakiejś kategorii ludzi, że może się ona zbawić bez Chrystusa, jest rokiem najbardziej przełomowym z nich wszystkich. Jest najjaskrawszą ‘jaskółką’ nowego wyznania. W swej istocie, w swym rdzeniu wyznania innego niż przez poprzednie 2000 lat. Znakiem de facto nowej religii - ewolucyjnej doktrynalnie, z Chrystusem wystylizowanym na pacyfistycznego poczciwca, który jest zaledwie jedną z dostępnych opcji, jedną z wielu możliwych dróg do zbawienia. Religii synkretycznej w horyzoncie do jakiego zmierza” – pisze Robert Winnicki o dokumencie, z którego biskupi zaczerpnęli najbardziej kontrowersyjne zdanie ogłoszonego niedawno listu dot. relacji katolicko-żydowskich.