„Dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste”
"Czyż Stwórca zewnętrznej strony nie uczynił także wnętrza? Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste"
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
"Czyż Stwórca zewnętrznej strony nie uczynił także wnętrza? Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste"
Poprawność polityczna dla celu pacyfikacji fundamentalizmów religijnych posługuje się wygodnym, pojęciem „trzech religii monoteistycznych”. Prowadzi to najczęściej do pokusy fałszywego ekumenizmu. Pionierem pojęcia o trzech religiach monoteistycznych, mających jakoby wspólny korzeń wiary w jedynego Boga, był francuski naukowiec Louis Massignon, XX w. znawca islamu. Studiując kulturę muzułmańską powziął on sobie za cel budowanie mostów między religiami. To właśnie on użył pierwszy owego terminu, który w latach 60. ubiegłego wieku zyskał wielu zwolenników wśród socjologów religii i w publicystyce - czytamy w tekście Tomasza Teluka na łamach serwisu Codzienna.net.
10 października 1982 r. na Placu św. Piotra w Rzymie Ojciec Święty Jan Paweł II kanonizował Maksymiliana M. Kolbego. W 40. rocznicę tego wydarzenia przypominamy wygłoszoną z tej okazji homilię papieża-Polaka. Zapraszamy!
Po czym Pan rzekł: «Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich [mieszkańców] są bardzo ciężkie. Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy nie; dowiem się». Wtedy to ludzie ci odeszli w stronę Sodomy, a Abraham stał dalej przed Panem. Zbliżywszy się do Niego, Abraham rzekł: «Czy zamierzasz wygubić sprawiedliwych wespół z bezbożnymi? Może w tym mieście jest pięćdziesięciu sprawiedliwych; czy także zniszczysz to miasto i nie przebaczysz mu przez wzgląd na owych pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy w nim mieszkają? O, nie dopuść do tego, aby zginęli sprawiedliwi z bezbożnymi, aby stało się sprawiedliwemu to samo, co bezbożnemu! O, nie dopuść do tego! Czyż Ten, który jest sędzią nad całą ziemią, mógłby postąpić niesprawiedliwie?»Pan odpowiedział: «Jeżeli znajdę w Sodomie pięćdziesięciu sprawiedliwych, przebaczę całemu miastu przez wzgląd na nich». Rzekł znowu Abraham: «Pozwól, o Panie, że jeszcze ośmielę się mówić do Cie
Jest to jedno z najbardziej podstawowych pytań człowieka wierzącego. Nie ma na nie prostej odpowiedzi, którą by można sprowadzić do jakichś norm lub zasad pisanych. Trzeba się jej uczyć samemu w życiu. Warto się dlatego przyjrzeć konkretnym sytuacjom życiowym. Bardzo wymowna w tym względzie i dramatyczna jest historia Abrahama i jego ofiary z Izaaka. W niej wola Boga i człowieka stają w ostrym konflikcie naprzeciw siebie. Polecenie Boga skierowane do Abrahama, by ofiarował swojego syna Izaaka, bardzo wielu bulwersuje: Jak Bóg mógł czegoś takiego żądać od człowieka? Przecież to nieludzkie!
Przewrotne serce zamyka nas na oglądanie i doświadczanie Bożych interwencji i cudów w moim życiu. Czego więc należy unikać i co robić, by zamiast serca przewrotnego mieć serce czyste i proste?
Nowenna Pompejańska to modlitwa szczególna. Wymaga wielu wyrzeczeń – codziennie musimy odmówić 3 (lub nawet 4, jeśli tego chcesz!) części różańca, trzeba więc czasem zrezygnować z przyjemności na rzecz modlitwy. Mówi się, że jest to szkoła modlitwy – uczy nas wytrwałości i wierności Bogu. Pozwala także wymodlić łaskę, jaką wyprosić dla nas może Matka Boża, do której modlimy się w nowennie. Poniżej film wyjaśniający, jak trzeba modlić się podczas Nowenny Pompejańskiej, oraz jak ją rozumieć. Niżej z kolei świadectwa osób, które otrzymały dzięki niej wiele łask Bożych.
"Tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej. Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli!"
Zofia Kamila urodziła się 16 maja 1825 r. w Kaliszu jako dziecko wielodzietnej, głęboko wierzącej rodziny szlacheckiej. Jej ojciec był prawnikiem. Od najmłodszych lat wyczulona była na działanie łaski Bożej i wrażliwa na potrzeby drugiego człowieka. Pragnęła życia zakonnego i usilnie pracowała nad sobą. Po latach edukacji w Warszawie i Szwajcarii wróciła do domu i pielęgnowała chorego ojca, a w miarę możliwości niosła pomoc ubogim.
Wiara chrześcijańska zawsze od nas wymaga, abyśmy szli razem z innymi i nigdy nie byli samotnymi piechurami. W świecie wciąż naznaczonym wieloma nierównościami i marginalizacją zachęca nas do postawy gościnności i budowania jedności. Papież Franciszek mówił o tym w czasie Mszy kanonizacyjnej w Watykanie, podczas której dał Kościołowi dwóch „świętych od migracji”.
Papież Franciszek przypominał, że we wtorek przypada 60 rocznica otwarcia Soboru Watykańskiego II. Zauważył, że już wtedy groziło światu niebezpieczeństwo wojny jądrowej, jednak mimo wielu konfliktów udało się pójść drogą pokojową. Stąd, jak podkreślił, warto i dziś uczyć się z historii.
W stanowczych słowach były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller podsumował trwający w Kościele Synod o synodalności. W ocenie niemieckiego hierarchy, jest to proces zmierzający do „wrogiego przejęcia Kościoła Chrystusa” i zniszczenia katolicyzmu.
Kim są zmarli, których wspominamy, stąpając po opadłych na cmentarne aleje liściach? To przede wszystkim nasi bliscy oraz ci, których czcimy jako oficjalnych lub osobistych świętych. Chrześcijańska wiara poucza nas, że istnieje realna możliwość kontaktu między nami a rzeszą oglądających Boga twarzą w twarz. Możliwość ta nie ma nic wspólnego z tzw. wywoływaniem duchów, lecz opiera się na wierze w moc ludzkich relacji, które dzięki modlitwie staję się mocniejsze niż sama śmierć.
Chodzi mi o zasadę: "Poza Kościołem nie ma zbawienia". W moim mniemaniu sugeruje ona podział ludzi na dobrych (katolików) i złych (niekatolików). Człowieka współczesnego bardziej przekonuje inna zasada: że zbawiony będzie każdy, kto żyje uczciwie.
W swym trudzie pisarskim błogosławiony Wincenty czuwał nad tym, aby wszystkich swoich czytelników uczyć przede wszystkim miłości ojczyzny. Nie tylko walczy o praworządność kraju, nie tylko zwalcza i odważnie piętnuje nadużycie prawa – jak czynił to później Piotr Skarga – ale w sposób pozytywny uczy miłości ojczyzny i wyzbywania się prywaty dla dobra publicznego – mówił Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński w homilii na 200-lecie beatyfikacji Wincentego Kadłubka. Publikujemy ją w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Mistrz Wincenty. Opowiadanie Polski”