Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Fot. vat media

Kościół

Episkopat odpowiada abp. Rysiowi: jeśli wielu gorszy sposób celebracji to trudno mówić o dobru Kościoła

Komisja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Konferencji Episkopatu Polski wystosowała do metropolity łódzkiego abp. Grzegorza Rysia odpowiedź na jego wyjaśnienia dotyczące pewnych nadużyć liturgicznych, jakie zaistniały podczas modlitewnego spotkania dla młodzieży Arena Młodych „Reset” w Łodzi na stadionie żużlowym „Orła Łódź” w dniu 13 września 2021 roku. „W przypadku, gdy z powodu jakiejś celebracji wiele osób jest zgorszonych, pomimo, że nawet jakaś grupa odniosła pożytek ewangelizacyjny, trudno mówić o „niewątpliwym dobru Kościoła” – napisał przewodniczący Komisji KEP bp. Piotr Greger.

fot. via facebook/Alfredo Lo Brutto

Wiara

Beda Czcigodny o znakach na niebie i prześladowaniu chrześcijan

Beda Czcigodny o zburzeniu Jerozolimy i świątyni, o znakach na niebie i prześladowaniu chrześcijan Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, powiedział: Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony.

Fot. via Pixabay

Wiara

Męczeństwo - wzór chrześcijańskiego męstwa i świętości

Od początku istnienia chrześcijaństwa wyznawcy Chrystusa zmuszeni byli płacić życiem za swoją wiarę. Historia Kościoła naznaczona jest krwią męczenników. Na przestrzeni stuleci męczeństwo nie oznaczało jednak dla wierzących ani wyroku losu, który w pewnych okresach historycznych stawał się nieuchronny, ani też znoszenia bezcelowego cierpienia, które nikomu by nie służyło. Rozumiane było natomiast jako ideał: najbardziej radykalna możliwość naśladowania Chrystusa.

Fot. via: Pixabay - skeeze

Wiara

Dziś wspominamy świętych lekarzy Kosmę i Damiana

Na temat życia tych dwóch świętych nie wiemy niestety nic pewnego. Historia nie pozostawiła po nich żadnych wiarygodnych dokumentów. Istnieją jedynie różne legendy, w których z całą pewnością jest i ziarno prawdy historycznej. Mówią one m.in. o tym, że byli prawdopodobnie bliźniakami. Rodzina dała im solidne wychowanie chrześcijańskie, dzięki któremu zdolni byli do ofiarnego życia, aż do oddania go za wiarę. Być może pochodzili z Arabii. Stamtąd udali się do Syrii, do Cylicji w Małej Azji, by doskonalić się w sztuce lekarskiej. Zamieszkali w Egei, w portowym mieście Cylicji. Byli lekarzami, cieszyli się więc szeroką sławą; leczyli bowiem wielu chorych - również pogan, przez co wielu z nich doszło do Chrystusa.

fot. brewiarz.pl

Wiara

Dzisiaj wspominamy bł. Władysława z Gielniowa, pierwszego patrona Warszawy

Marcin Jan (takie imiona otrzymał na chrzcie) urodził się w Gielniowie koło Opoczna ok. 1440 r. Jego rodzice byli ubogimi mieszczanami. Po ukończeniu szkoły parafialnej udał się do Krakowa, gdzie kontynuował swoje studia, aż znalazł się na tamtejszym uniwersytecie w roku 1462. Pod tą datą figuruje w księdze rejestracyjnej Akademii Krakowskiej.