O. Leon: Kłamstwo staje się smutną normalnością
Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu
Komisja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Konferencji Episkopatu Polski wystosowała do metropolity łódzkiego abp. Grzegorza Rysia odpowiedź na jego wyjaśnienia dotyczące pewnych nadużyć liturgicznych, jakie zaistniały podczas modlitewnego spotkania dla młodzieży Arena Młodych „Reset” w Łodzi na stadionie żużlowym „Orła Łódź” w dniu 13 września 2021 roku. „W przypadku, gdy z powodu jakiejś celebracji wiele osób jest zgorszonych, pomimo, że nawet jakaś grupa odniosła pożytek ewangelizacyjny, trudno mówić o „niewątpliwym dobru Kościoła” – napisał przewodniczący Komisji KEP bp. Piotr Greger.
PIERWSZE CZYTANIE Zapowiedź wybawienia
"Dla zachowania swej duszy w miłości i bojaźni Bożej konieczna jest modlitwa. Muszę ci o tym powiedzieć, bo inaczej, pracując dla zbawienia innych, możemy samych siebie zatracić".
Beda Czcigodny o zburzeniu Jerozolimy i świątyni, o znakach na niebie i prześladowaniu chrześcijan Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, powiedział: Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony.
Metropolita wileński abp Gintaras Linas Grušas został wybrany nowym przewodniczącym Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE). Wyboru nowego Prezydium dokonano podczas Zebrania Plenarnego CCEE, które od 23 września odbywa się w Rzymie.
"Dla zachowania swej duszy w miłości i bojaźni Bożej konieczna jest modlitwa. Muszę ci o tym powiedzieć, bo inaczej, pracując dla zbawienia innych, możemy samych siebie zatracić".
W tym roku to nie w październiku, a właśnie dzisiaj tj. w ostatnią niedzielę września odbędzie się liczenie wiernych w polskich kościołach.
Od początku istnienia chrześcijaństwa wyznawcy Chrystusa zmuszeni byli płacić życiem za swoją wiarę. Historia Kościoła naznaczona jest krwią męczenników. Na przestrzeni stuleci męczeństwo nie oznaczało jednak dla wierzących ani wyroku losu, który w pewnych okresach historycznych stawał się nieuchronny, ani też znoszenia bezcelowego cierpienia, które nikomu by nie służyło. Rozumiane było natomiast jako ideał: najbardziej radykalna możliwość naśladowania Chrystusa.
Na temat życia tych dwóch świętych nie wiemy niestety nic pewnego. Historia nie pozostawiła po nich żadnych wiarygodnych dokumentów. Istnieją jedynie różne legendy, w których z całą pewnością jest i ziarno prawdy historycznej. Mówią one m.in. o tym, że byli prawdopodobnie bliźniakami. Rodzina dała im solidne wychowanie chrześcijańskie, dzięki któremu zdolni byli do ofiarnego życia, aż do oddania go za wiarę. Być może pochodzili z Arabii. Stamtąd udali się do Syrii, do Cylicji w Małej Azji, by doskonalić się w sztuce lekarskiej. Zamieszkali w Egei, w portowym mieście Cylicji. Byli lekarzami, cieszyli się więc szeroką sławą; leczyli bowiem wielu chorych - również pogan, przez co wielu z nich doszło do Chrystusa.
Marcin Jan (takie imiona otrzymał na chrzcie) urodził się w Gielniowie koło Opoczna ok. 1440 r. Jego rodzice byli ubogimi mieszczanami. Po ukończeniu szkoły parafialnej udał się do Krakowa, gdzie kontynuował swoje studia, aż znalazł się na tamtejszym uniwersytecie w roku 1462. Pod tą datą figuruje w księdze rejestracyjnej Akademii Krakowskiej.
Celem tego opracowania jest porównanie niektórych doktryn i założeń eschatologii islamskiej i chrześcijańskiej.