Kategoria
Duchowość i wiara
Sekcja: Duchowość i wiara
Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca
PIERWSZE CZYTANIE Chrzest pierwszych wyznawców Chrystusa
O. Piotr Rostworowski: Ewangelia pełna jest szczęścia, bo Bóg jest nieskończenie dobry
Pociech duchowych się nie obawiaj. Cóż bowiem dziwnego, że tak dobry Bóg nas pociesza? Zostawmy wolność Dobroci Bożej, niech igra z nami jak chce, pociesza jak chce, doświadcza jak chce, a jeśli nas zalewa łaskami, to cieszmy się, że życie nasze nie wyjdzie na chwałę naszej własnej mocy i doskonałości, ale in laudem gloriae gratiae eius.
Zmartwychwstanie: Z ciemności lęku do światła pokoju
Jedną z największych przeszkód w rozwoju ludzkiej osobowości są nieuzasadnione lęki. Pełne zaangażowanie w życie staje się jednak możliwe dopiero w momencie przekroczenia paraliżujących nas wewnętrznych obaw i niepewności. Podobnie nie sposób owocnie odpowiedzieć na wezwanie Zmartwychwstałego, bez otwarcia się na dar pokoju, zaofiarowanego nam w doświadczeniu Bożego miłosierdzia.
Przemysław Babiarz dla Fronda.pl: Bez Zmartwychwstania nasza wiara jest daremna!
- Zmartwychwstanie Chrystusa daje podstawowe poczucie sensu mojego istnienia, codzienności, faktu, że w wielu sytuacjach nie będę wybierał własnego interesu, tylko dobro. Czasem szeroko rozumiane dobro może stać w sprzeczności z moim doraźnym interesem. Muszę stawać przed wyborem. Gdyby nie Zmartwychwstanie Chrystusa to właściwie cóż skłaniałoby mnie do tego, by nie wybrać wyłącznie mojego interesu? - mówi portalowi Fronda.pl Przemysław Babiarz.
Co mówią o życiu Jezusa apokryfy - i czy to prawda?
Te epizody z życia Jezusa pochodzą z apokryfów, które istniały niemal od początku chrześcijaństwa - bo już od II wieku - i zawsze znajdowały chętnych czytelników. Powstały niejako na marginesie Nowego Testamentu i były tematycznie z nim spokrewnione, chociaż nie weszły do oficjalnego kanonu ksiąg uznanych przez Kościół. Tworzyli je anonimowi autorzy, którzy ukrywali się często pod imionami apostołów albo też innych postaci biblijnych - pisze ks. Józef Naumowicz.
Sekularyzacja? Kard. Duka: To już było. Kościół przetrwał i przetrwa
W Europie obserwujemy proces coraz szybszej sekularyzacji, zwłaszcza wśród młodych ludzi. W ocenie kard. Dominika Duki obecna sekularyzacja nie jest jednak żadną nowością, a jedynie jedną z mutacji znanego od dawna procesu.
Syryjski arcybiskup: jedyną nadzieją jest Jezus, resztę spowija mrok
To będą najgłodniejsze święta od momentu wybuchu wojny w Syrii. Ogromny kryzys gospodarczy i nałożone na ten kraj międzynarodowe sankcje sprawiają, że ludzie każdego dnia walczą o przetrwanie swych rodzin. „Gdyby nie wiara, wielu nie dałoby rady przetrwać. Jedyną nadzieją jest dla nas Zmartwychwstały Jezus, całą resztę spowija mrok” – mówi maronicki arcybiskup Aleppo. Pod jego jurysdykcję podlegają tereny, które stały się areną największych wojennych okrucieństw.
Czy zbawienie jest uniknięciem ognia piekielnego? Wyjaśnia znany teolog
Zbawienie powinno być dla każdego człowieka głównym celem ziemskiej wędrówki. Szczególnie w czasie Świąt Zmartwychwstania Pańskiego wraca do nas pytanie: czym tak naprawdę ono jest? Znany amerykański profesor teologii Michael Barber, podjął się dogłębnej analizy jednej z najważniejszych prawd naszej wiary. Czym zatem jest zbawienie? Czy chodzi w nim tylko o uniknięcie ognia piekielnego? Przeczytaj fragment książki „Zbawienie”, która ukazała się ostatnio polskim nakładem.
Spotkanie ze zmartwychwstałym. Rozważanie na poniedziałek wielkanocny
W dzisiejszej Ewangelii mamy dwie grupy osób, które spotkały się ze zmartwychwstałym Chrystusem. Pierwsza to żołnierze, którzy pełnili wartę przy grobie. Druga – niewiasty, które przyszły skoro świt, aby obejrzeć grób.
‘I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa aż do dnia dzisiejszego’
Ewangelia na Poniedziałek Wielkanocny:
Benedykt XVI: Światło Zmartwychwstałego przenika noce dziejów
Benedykt XVI Światło zmartwychwstałego Chrystusa przenika w noce dziejów 11 IV 2009 — Wigilia Paschalna
Chusta z Manopello, autoportret Jezusa!
Od wieków w Watykanie czczony jest wizerunek Jezusa, który miał odbić się na chuście Weroniki. Czy to prawdziwe oblicze? Czy jest to chusta Weroniki? I czy płótno to rzeczywiście znajduje się jeszcze w Watykanie? Paule Badde twierdzi, iż wizerunek zwany vera eikon (tzn. prawdziwe oblicze), został wykradziony z bazyliki św. Piotra przed 500 laty, a przechowywany jest obecnie w Manopello. Płótno to nie jest jednak chustą Weroniki lecz całunem, którym przykryto twarz Chrystusa po złożeniu do grobu Z Paulem Badde rozmawia Judyta Syrek W książce „Boskie oblicze” przedstawia Pan historię prawdziwego wizerunku Jezusa odbitego na delikatnej tkaninie. Czy rzeczywiście jest to prawdziwe oblicze, niepisane ludzką ręką? Istnieją przesłanki, przemawiające za tym, że faktycznie jest to obraz niemalowany ludzką ręką, ten o którym słyszymy od dwóch tysięcy lat. Chociaż obraz ma charakter szkicu, malunku, holografii, to nie jest wykonany żadną z tych wymienionych technik. Poza tym obraz ma nieporównywa