Słowo Boże na poranek: Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi
"Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi"
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
"Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi"
Nadprzyrodzone doznania zwykle nie stanowiły dla Kościoła problemu, jeżeli dotyczyły – jako szczególna łaska życia kontemplacyjnego – indywidualnego rozwoju duchowego. Liczyły się wtedy kryteria subiektywne. Zarówno św. Teresa, jak i św. Katarzyna wskazują na owoce objawienia. Jeśli wizja ostatecznie przynosi pokój i „głód cnoty” – pochodzi od Boga. Jeśli wizjonera z początku opanowuje radość, „która przechodzi w zamęt i ciemność duchową” – to znak, że Bóg nie jest źródłem wizji. Duch Święty jest często „imitowany” przez złego ducha, co dotyczy najczęściej osób pobożnych, ale nie zawsze pokornych. Problem leży więc w pokorze.
Na Katolickim Uniwersytecie Korei oficjalnie zaprezentowano Światowe Dni Młodzieży w Seulu. Odbędą się one od 29 lipca do 8 sierpnia 2027 r. Seul będzie czymś więcej niż miastem gospodarzem, stanie się miastem nadziei, solidarności i misji, w którym radość Ewangelii będzie głoszona całemu światu – powiedział bp Paul Kyung-sang Lee, koordynator ŚDM 2027.
"Cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich"
Ewangelie wymieniają św. Szymona w ścisłym gronie uczniów Pana Jezusa. Jest on chyba najmniej znanym spośród nich. Ewangelie wspominają o nim tylko trzy razy. Mateusz i Marek dają mu przydomek Kananejczyk (Mt 10, 4; Mk 3, 18). Dlatego niektórzy Ojcowie Kościoła przypuszczali, że pochodził on z Kany Galilejskiej i był panem młodym, na którego weselu Chrystus Pan uczynił pierwszy cud. Współczesna egzegeza dopatruje się jednak w słowie Kananejczyk raczej znaczenia "gorliwy", gdyż tak je również można tłumaczyć. Łukasz wprost daje Szymonowi przydomek Zelotes, czyli gorliwy (Łk 6, 15). Specjalne podkreślenie w gronie Apostołów, że Szymon był gorliwy, może oznaczać, że faktycznie wyróżniał się wśród nich prawością i surowością w zachowywaniu prawa mojżeszowego i zwyczajów narodu.
"Święci Juda Tadeusz i Szymon Gorliwy są dla nas przykładem prawdziwych uczniów i apostołów Jezusa. Zawierzyli Mu całkowicie, poszli za Nim, ciągle z Nim przebywali, otwierając się na Jego słowo i moc. A potem stali się Jego apostołami niosącymi Dobrą Nowinę i łaskę zbawienia ludom ówczesnego świata" - mówił ks. dr hab. Stanisław Wronka w rozmowie z portalem Fronda.pl. Przypominamy tę rozmowę w dniu, w którym Kościół wspomina św. Judę Tadeusza.
Tytułowe pytanie jest głęboko ukryte w sercu każdego człowieka i dlatego szukamy na nie odpowiedzi. Życie bez Ducha Świętego jest śmiercią. Jeśli popatrzymy na ludzi wierzących, często możemy przywołać obraz doliny pełnej kości z księgi Ezechiela (por. Ez 37, 1-14). To widzenie wskazuje na ludzi, którzy nie mają Ducha, są martwi. Często nasze chrześcijaństwo jest martwe, ograniczone do tradycji. Dlatego Ci, którzy pragną lepszego życia, szukają Ducha Świętego i podejmują trud, by Jego doświadczać każdego dnia.
28 października zostanie opublikowany dokument Papieża Leona XIV, który podejmie refleksję nad soborową deklaracją Gravissimum Educationis z okazji 60 rocznicy jej wydania. Kilka dni później Papież ogłosi św. Kardynała Newmana Doktorem Kościoła i patronem misyjnej działalności edukacyjnej obok św. Tomasza z Akwinu - poinformował Kardynał José Tolentino de Mendonça, prefekt Dykasterii ds. Kultury i Edukacji.
Anwar Kenneth, 72-letni katolik, został zwolniony z więzienia w Pakistanie po dwudziestu trzech latach czekania na wykonanie wyroku śmierci za bluźnierstwo przeciwko islamowi. W sumie mężczyzna spędził w celi 24 lata – jak podaje w swoim raporcie Christian Solidarity International (CSI). Kenneth pracował wcześniej jako urzędnik państwowy w Departamencie Rybołówstwa.
Frumencjusz doznaje czci we wszystkich obrządkach. Do Martyrologium Rzymskiego wpisał go kardynał Baroniusz (+ 1607). Żywot Frumencjusza przekazał potomnym Rufin. Według jego relacji pewien filozof z Tyru w towarzystwie dwóch swoich uczniów - Frumencjusza i Edezjusza - udawał się do Indii. Jednak burza zagnała jego okręt do granic Etiopii. Tam zostali pochwyceni i wzięci do niewoli. Odesłano ich na dwór króla do Axum. Byli bowiem bardzo pięknymi i obiecującymi młodzieńcami. Na dworze królewskim doszli do najwyższych godności. Frumencjusz miał zostać sekretarzem królewskim. Po śmierci króla w tym samym charakterze zatrzymała go na swoim dworze królowa. Niedługo potem obaj młodzieńcy poprzez kupców chrześcijańskich zapoznali się z Kościołem katolickim. Odtąd stali się najżarliwszymi propagatorami wiary w Chrystusa.
"Jesteśmy, bracia, dłużnikami, ale nie ciała, byśmy żyć mieli według ciała. Bo jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy pomocy Ducha zadawać będziecie śmierć popędom ciała – będziecie żyli"
Bądź zawsze człowiekiem wspólnoty i ciszy, słuchania i dialogu. W swoim słowie nieś łagodność, która buduje, a w swoim spojrzeniu pokój, który pociesza. W Iraku ludzie będą Cię rozpoznawać nie po tym, co powiesz, ale po tym, jak będziesz kochał – powiedział Leon XIV do ks. Mirosława Wachowskiego w homilii podczas jego święceń biskupich w Watykanie 26 października.
Powiedzenie komuś w rozmowie: „ i tak tego nie zrozumiesz”, „nie dorosłeś”, „nie jesteś w stanie tego pojąć” — jest trochę obraźliwe. Mówiąc tak, uważa się rozmówcę za niegodnego dalszej konwersacji, dialogu, wyjaśnień. Pozostawanie z nim, dalsze przemawianie do niego, tłumaczenie byłoby zwykłą stratą czasu.
Na zakończenie modlitwy Anioł Pański, Leon XIV zachęcił wiernych do wspólnej modlitwy różańcowej w intencji pokoju i solidaryzowania się z jej ofiarami. Zapewnił też o bliskości z narodem meksykańskim, walczącym ze skutkami powodzi.
Do czego prowadzi dialog ekumeniczny, który od początku zasadza się na kapitulacji? Takie pytanie zadaję w kontekście groteskowych wydarzeń, które rozegrały się na Watykanie w czwartek 23.