Kategoria

Jest afera!

Sekcja: Jest afera!

Fot. screenshot - YouTube (polsatnews.pl)

Afera

Afera KPO. Szefowa PARP pogrąża minister Pełczyńską-Nałęcz

Rządzący podjęli próbę zrzucenia odpowiedzialności za aferę wokół wydatkowania środków z KPO na byłą szefową PARP Katarzynę Duber-Stachurską. Ta jednak odpowiada ujawniając, że minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz „osobiście interweniowała, aby poluzować pierwotne zasady” przyznawania środków.

Screenshot Youtube - telewizja wPolsce

Uwaga

Afera KPO. Kuźmiuk: Skalę korupcji pokazują rozmiary handlu firmami, mogącymi dostać dotacje

1. Im bardziej internauci badają rozdział środków z KPO w wysokości aż 1,2 mld zł dla branży HoReCa (hotele, restauracje, catering), tym na jaw wychodzi coraz więcej faktów, pokazujących skalę korupcji w tej sprawie. Przypomnijmy, że AferaKPO wybuchała po tym, jak resort funduszy i polityki regionalnej, opublikował listę beneficjentów w branży HoReCa, dla której, jak się okazało rządzący zarezerwowali aż 1,2 mld zł. Potencjalni beneficjenci z tej branży, którzy ponieśli straty w okresie Covid-19 (którzy w latach 2020 lub 2021 roku, odnotowali zmniejszenie obrotów o co najmniej 20%, mogli składać wnioski do 31 października 2024 roku. Maksymalna wielkość kosztów kwalifikowanych to 600 tys. zł, a więc maksymalna wielkość dotacji to 540 tys. zł (w programie przyjęto zwrot maksymalnie 90 proc. kosztów kwalifikowanych).

Fot. European People's Party via Flickr, CC BY 2.0

Uwaga

Afera KPO. Szewczak: To jest koniec Platformy Obywatelskiej

„Ci co dostali pieniądze, to głównie ludzie bogaci. Jeśli to prawda, że dostaje dofinansowanie żona ciężkiego milionera pana Łąckiego czy pana Czarzastego, to nie są przecież biedni ludzie. To są bardzo bogaci ludzie” – zwrócił uwagę Janusz Szewczak. Analityk gospodarczy podkreśla, że afera związana z KPO pociągnie Platformę Obywatelską na dno.

zachodniopomorska.policja.gov.pl

Uwaga

Bez prawa jazdy, po alkoholu i narkotykach. Potrącił kobietę z dzieckiem, w końcu wpadł z ręce policji

26-latek z regionu kompletnie zlekceważył prawo i bezpieczeństwo innych. W Sarbinowie, mając blisko 2 promile alkoholu we krwi, będąc pod wpływem narkotyków i bez prawa jazdy, wjechał na przejście dla pieszych, potrącając kobietę z dzieckiem. Zamiast pomóc, uciekł. Policjanci szybko go namierzyli, a przy zatrzymaniu znaleźli przy nim blisko 80 gramów marihuany. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Fot. screenshot - YouTube (cdutv, Super Express)

Afera

Afera KPO. 15 mln zł poszło do… firmy produkującej alkotubki

Kiedy w mediach społecznościowych wybuchła burza wokół tzw. alkotubek, swoje oburzenie natychmiast wyrazili premier Donald Tusk i marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Nie wspomnieli jednak wówczas, że produkująca je firma otrzymała 15 mln zł dotacji w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

Fot. screenshot - YouTube (Profetopl)/X.com (@PawelZdun)

Szokujące

Wybudował ośrodek dla ofiar – trafił do więzienia. Sprawa ks. Olszewskiego wobec afery KPO

Afery wokół środków wydawanych z Krajowego Planu Odbudowy nie sposób nie zestawić ze sprawą ks. Michała Olszewskiego SCJ. Fundacja duchownego otrzymała dofinansowanie z Funduszu Sprawiedliwości na budowę ośrodka dla ofiar przestępstw. Ośrodek powstał, ale po przejęciu władzy przez rząd Donalda Tuska sercanin na wiele miesięcy trafił do aresztu w ramach śledztwa dot. rzekomych nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków z FS.

Fot. screenshot - YouTube (Polsat Sport)

Afera

Afera KPO: Hotel prezesa PZPN z rządowym wsparciem

Publikacja listy beneficjentów Krajowego Planu Odbudowy wywołała w Polsce polityczną burzę. Wśród przedsiębiorstw, które otrzymały wsparcie finansowe, znalazła się firma należąca do prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, Cezarego Kuleszy. Jak ujawniły media, biznesmen i działacz sportowy otrzymał 453 tys. zł z funduszy KPO.

Warszawiacy zgromadzeni w miejscu jednej ze zbrodni, 1 listopada 1945. Fot. via Wikipedia, CC 0

Uwaga

Rzeź Woli: świadectwo horroru i braku sprawiedliwości

„Od zawsze byliśmy dla Niemców podludźmi, słowiańskimi dzikusami ze Wschodu…” – pisze Szymon Zyberyng, przytaczając wspomnienie Stefana Urlicha, który jako dziecko był świadkiem straszliwych wydarzeń podczas masakry ludności cywilnej w Warszawskiej Woli.

Fot. Screenshot - Facebook (Robert Kwiatek)

Uwaga

Policyjne represje wobec "gdańskiego Batmana"

Robert Kwiatek, znany z ciętego języka i bezkompromisowych relacji, poinformował o otrzymaniu pisma od kancelarii prawnej reprezentującej dziewięciu funkcjonariuszy policji. Sprawa dotyczy interwencji z 30 maja w hotelu Holland House Residence, podczas której – czytamy – funkcjonariusze „bezprawnie wdarli się” do budynku w celu zatrzymania osoby określanej przez niego mianem „gdańskiego Batmana”.