Skandal! ,,Asystenci seksualni'' w Czechach
W poniedziałek w Czechach pracę rozpoczęło dwóch mężczyzn. Ich zajęcie nazwano „asystą osobom niepełnosprawnym”. Asysta ta jednak, polega na... odpłatnym świadczeniu „usług seksualnych” niepełnosprawnym!
Kategoria
Sekcja: Jest afera!
W poniedziałek w Czechach pracę rozpoczęło dwóch mężczyzn. Ich zajęcie nazwano „asystą osobom niepełnosprawnym”. Asysta ta jednak, polega na... odpłatnym świadczeniu „usług seksualnych” niepełnosprawnym!
Wygląda na to, że „Wiosna” Roberta Biedronia może mieć spore kłopoty. Okazuje się, że wynajem warszawskiej hali Torwar, gdzie miała miejsce konwencja partii opłacony został przez fundację Instytut Myśli Demokratycznej.
Zaskakujący finał głośnej, medialnej historii sprzed dwóch lat. Chodzi o sprawę tzw. czarnego protestu „zabrzańskich nauczycielek” ze Szkoły Specjalnej nr 39 w tym mieście, które w godzinach i miejscu pracy wyrażały swe poparcie dla pozostawienia w polskim prawodawstwie prawa do aborcji płodów z wadami rozwojowymi, a więc m.in. takich dzieci, które same uczą. Ubrane na czarno kobiety ostentacyjnie zrobiły sobie zdjęcie na szkolnym korytarzu i zamieściły je na profilu społecznościowym w Internecie. Tymczasem w połowie stycznia Sąd Rejonowy w Zabrzu wydał surowy wyrok w trybie karnym wobec byłego nauczyciela tej placówki i byłego działacza oświatowej Solidarności – Rafała Siecha, dzięki któremu opinia publiczna w ogóle dowiedziała się o tej kontrowersyjnej akcji w publicznej szkole.
7 miesięcy więzienia, z czego 4 miesiące bezwzględnego - taki wyrok usłyszał biskup Kościoła prawosławnego Ambrozjusz. Sąd skazał go za głoszenie "nienawistnych uwag pod adresem homoseksualistów".
"Tańczymy Poloneza Równości bo kochamy i wspieramy naszych homoseksualnych przyjaciół, którzy codziennie są zmuszani do ukrywania się ze swoją miłością" - czytamy w opisie wydarzenia "Polonez Równości". W ramach studniówki w Społecznym Liceum Ogólnokształcącym Bednarska zorganizowano specjalny taniec dla wsparcia LGBT.
"Po trzech latach od wybuchu afery z Łączewskim i jego ustawką z rzekomym Lisem mamy pierwszy wyrok. Brawo! Kogo skazano? Mnie, z art. 212 kodeksu karnego. Prawomocnie" - napisał na twitterze Wojciech Biedroń.
Wygląda na to, że były prezydent Lech Wałęsa przedstawił "ostateczny dowód" że nie był TW "Bolkiem". O "świętości" Wałęsy świadczy... sam Jerzy Urban, redaktor naczelny obrzydliwego tygodnika "NIE", a w latach 80.- rzecznik rządu PRL.
"Fundacja Viva! Akcja dla zwierząt" zorganizowała dość kuriozalną manifestację. Organizacja istniejąca od roku 1994 i zajmująca się obroną praw zwierząt, postanowiła tym razem ratować cielaki przed... odbieraniem im mleka.
"Europejczycy muszą się obudzić, zanim będzie za późno. Jeśli tego nie zrobią, Unia Europejska wejdzie na drogę Związku Radzieckiego w 1991 roku"- czyje to słowa? Nie, to nie lider któregoś z eurosceptycznych, skrajnie prawicowych ugrupowań. Jak się okazuje, do przebudzenia wzywa Europę nie kto inny, jak... George Soros.
„Dzisiaj parę słów na temat picia alkoholu. Sprowokowało mnie do tego pewne zdarzenie, które miało miejsce kilka dni temu” - mówi w swoim wideofelietonie ks. Roman Kneblewski odnosząc się do absurdalnej sytuacji, która go spotkała.
Sebastian K., który podpalił biuro minister Beaty Kempy, został zwolniony przez sąd z zamkniętego zakładu psychiatrycznego- dowiedziała się TVP Info.
"Ja wygrywałem wszystkie rankingi na najlepszego prezydenta miasta, samorządowca. "Newsweek", Tomasz Lis każdego roku wręczał mi dyplom 'Najlepszy prezydent'."- stwierdził Robert Biedroń w programie "Kropka nad i" w TVN24. Tej "zniewagi" Lis nie mógł zdzierżyć...
Szokujące doniesienia z Wielkiej Brytanii. 38-letnia Kate Scottow została potraktowana jak przestępca i zatrzymana. Powód? Nazwała transseksualistę… mężczyzną.
Nie pierwszy to już raz, gdy rosyjskojęzyczna noblistka z Białorusi Swietłana Alieksijewicz zdradza swoje uprzedzenia wobec Polaków. Przypomnijmy, jak w 2016 roku na jednym ze spotkań autorskich w USA powoływała się na Jana Tomasza Grossa, oskarżając Polaków o współudział w zagładzie Żydów. Rok później wieszczyła też, że jeśli nadarzy się okazja, katolicy będą zabijać prawosławnych. Teraz posuwa się jeszcze dalej – na świadka bierze Hitlera.
Stara miłość nie rdzewieje. Choć czasy się zmieniają, to jak się okazuje, autorytety pozostają takie same. Dziś lewica i groteskowa opozycja w ramach walki z rzekomym globalnym ociepleniem, i jeszcze okropniejszym PiSem, powołuje się na autorytet Karola Marksa twórcy komunizmu.