Kategoria

Jest afera!

Sekcja: Jest afera!

Fot. European People's Party via Flickr, CC BY 2.0

Uwaga

Kuźmiuk: Propaganda aż bucha - Tusk o repolonizacji, czyli o ochronie interesów firm z UE

1. Wczoraj już po raz kolejny rozpoczęcie obrad Rady Ministrów, było transmitowane przez zaprzyjaźnione telewizje, a premier Tusk całkiem poważnie zapowiada, repolonizację, czyli o wykluczeniu z przetargów firm spoza UE. Możliwość taka wprawdzie powstała już blisko rok temu na skutek wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), który w październiku 2024 roku, oddalił skargę tureckiej firmy Kolin na rozstrzygniecie przetargu publicznego na budowę linii kolejowej w Chorwacji o wartości 271 mln euro, w którym ją z tego przetargu wykluczono. W uzasadnieniu tego wyroku TSUE podano, że firmy spoza UE, które nie podpisały ze Wspólnotą porozumień o wzajemnym dostępie do zamówień publicznych, wprawdzie mogą startować w przetargach, o udzielenie zamówienia publicznego, jeżeli taka będzie decyzja zamawiającego, ale nie są już pod ochroną prawną.

Screenshot Youtube - Telewizja Republika

Uwaga

Kuźmiuk: Im bliżej wyborów, tym częściej mówią o likwidacji programów społecznych

1. Im bliżej rozstrzygnięcia wyborów prezydenckich, tym częściej w mediach wspierających z całych sił rząd Tuska, pojawiają się teksty i sondaże, według których konieczne jest ograniczenie, a tak naprawdę docelowa likwidacja programów społecznych, wprowadzonych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi głównie o program „Rodzina 500/800 plus”, ale także podwyższenie wieku emerytalnego (w pierwszym etapie wyrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, czyli podwyższenie wieku emerytalnego kobiet o 5 lat), czy likwidacja dodatkowych świadczeń emerytalnych, a więc 13. i 14. emerytury. Wspomniane teksty i sondaże, najpierw sugerują zmiany w tych programach, uzasadniając to oczekiwaniami większości Polaków, ale tak naprawdę mają na celu przekonywanie społeczeństwa, że tego rodzaju programu są nieskuteczne, a tym samym przeznaczając na nie środki publicznie, zwyczajnie się je marnotrawi.