Uwaga
1. Wczoraj w ramach porządku obrad Sejmu, miałem możliwość zadania ministrowi finansów pytania w sprawach bieżących, tym razem dotyczącego cięć wydatków budżetowych przewidzianych w tzw. planie budżetowo- strukturalnym, który rząd Tuska przyjął 8 października. Chodzi o plan na lata 2025-2028, który jest nowym podstawowym unijnym dokumentem związanym z zarządzaniem gospodarczym w UE, określanym mianem semestru europejskiego. W przypadku Polski, wspomniany plan budżetowo- strukturalny, ma szczególny charakter, ponieważ od jesieni tego roku już formalnie, jesteśmy objęci unijną procedurą nadmiernego deficytu, co oznacza, że w planie tym, byliśmy zobowiązani do pokazania ścieżki zejścia z poziomem deficytu sektora rządowo-samorządowego, liczonego wg metodologii unijnej (ESA 2010), z obecnych 5,7 % PKB, poniżej 3% PKB (kryterium z Maastricht). Poza tym Polska w związku z przyjętymi przez rząd Tuska, dwoma wręcz „kosmicznymi” deficytami budżetowymi, zarówno tego z roku 2024 w wysokości 182 m