Sąd Najwyższy nie uznał racji Wiesława Wojtasa. Czy po przegranej legenda „Solidarności” pójdzie do więzienia czy wymiga się „chorobowym"?
O sprawie dawnej legendy „Solidarności” Wiesławie Wojtasie ze Stalowej Woli zrobiło się głośno już jakiś czas temu. Ciążyły na nim 43 zarzuty oraz wyrok pozbawienia wolności na okres 4 lat. Wojtas próbował swoich sił w Sądzie Najwyższym, który jednak na czwartkowej rozprawie nie uznał jego racji.