Uwaga
„Lider Porozumienia od dawna planuje wyjście z obozu Zjednoczonej Prawicy. Według naszych rozmówców już w grudniu 2019 r. (!) miał się dzielić z lokalnymi działaczami swojej partii przewidywaniami, że trzeciej wspólnej z PiS kadencji nie będzie, a rozwód jest tylko kwestią czasu i sprzyjających okoliczności. Dziś ten plan jest coraz bliższy realizacji. Tym bardziej że budowa zaplecza i wpływów teoretycznie najsłabszej formacji w ZP idzie pełną parą. W tej operacji znów centralną postacią jest Robert Anacki, bohater naszego artykułu sprzed tygodnia” – piszą w najnowszym numerze tygodnika "Sieci" Marek Pyza i Marcin Wikło.