Jan Paweł II i zderzenie cywilizacji
Bezpośrednim owocem „śmierci Boga” jest zdaniem Papieża, „śmierć człowieka”.
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Bezpośrednim owocem „śmierci Boga” jest zdaniem Papieża, „śmierć człowieka”.
Myśleć o Janie Pawle II, to w jakimś sensie poznawać samego siebie – co, jak wiadomo nie jest ani proste, ani łatwe, co jednak bez wątpienia stanowi jedno z najważniejszych zadań filozofii
W tomie z serii Chrześcijanie pod redakcją bp. B. Bejze opublikowane są listy Marii Kolbe, matki św. Maksymiliana. Jeden z tych listów napisany w okresie okupacji zawiera opis nadzwyczajnego spotkania. Maria Kolbe pisze, że w 1941 r., wkrótce po męczeńskiej śmierci swojego syna, o której wtedy jeszcze nie wiedziała, po przebudzeniu rozpoczęła poranną modlitwę. W pewnej chwili usłyszała delikatne pukanie do drzwi, odwróciła się i zdumiona zobaczyła swego syna Maksymiliana ubranego w franciszkański habit. Był radosny, uśmiechnięty, nadzwyczajnie piękny i promieniujący przedziwną jasnością. Pani Kolbe zaniemówiła z radości i zapytała po chwili milczenia: Synu, czy Niemcy ciebie wypuścili? Maksymilian przeszedł przez pokój, zbliżył się do okna i powiedział: Nie martw się o mnie, mamo. Tam, gdzie jestem, jest pełnia szczęścia. Po wypowiedzeniu tych słów nagle znikł. Maria Kolbe natychmiast zrozumiała, że jej syn umarł i przyszedł, aby ją o tym poinformować. Dopiero później przyszła pocztą o
Ojciec Klimuszko - jasnowidz z Elbląga Słoneczny lipcowy dzień. Dwoje dzieci zbiera w lesie poziomki. Są tak pochłonięte zabawą i rozmową, że nie zauważają nadciągającej burzy. Zaskoczone deszczem chowają się pod krzakiem. Ulewa jest jednak tak potężna, że nawet to nie chroni ich przed przemoknięciem. Mimo że znają się niemal od kołyski, chłopiec dopiero teraz zauważa na dłoni dziewczynki liczne i szpetne brodawki, które nabrzmiały od deszczu. Bez namysłu zrywa rosnące w pobliżu jaskółcze ziele i jego sokiem naciera dłonie dziewczynki. Po kilku dniach brodawki znikają bez śladu, a chłopiec zaczyna się zastanawiać, skąd przyszło mu do głowy, żeby sięgnąć akurat po to zioło
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Rozpoczęła się kampania przeciwko religii w szkole. Co o tym sądzicie, czy Waszym zdaniem religia powinna „wyjść ze szkół”?
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Co Pana skłoniło do napisania książki „Boży poradnik odzyskiwania radości”? Czy może było to wewnętrzne przekonanie, wola Boża?
Gdy patrzymy na brak radości w naszym społeczeństwie, brak radości w nas samych, brak radości z pracy, częste poirytowanie Polaków, pytamy: dlaczego? Skąd się to bierze?
Handel ludźmi to „forma niewolnictwa, zbrodnia przeciw ludzkości, ciężkie pogwałcenie praw człowieka, okrutna plaga. Tym bardziej zasługuje na potępienie, gdy dotyczy dzieci”. Przypomina o tym Papież w przesłaniu na konferencję Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie poświęconą właśnie zwalczaniu handlu dziećmi.
„Przykro mi, ale to jest ... po prostu się zawiodłam” – pisze androgyniczna kobieta.
„Są ludzie dający się zamknąć w smutku i ci, którzy otwierają się na nadzieję. Są ludzie wciąż uwięzieni pod gruzami życia i ci, którzy, podobnie jak wy, z Bożą pomocą uprzątają gruzy i odbudowują z cierpliwą nadzieją”. Tak mówił Papież Franciszek w homilii podczas Mszy sprawowanej na placu przed katedrą w Carpi, która dopiero co zostało podniesiona z gruzów po trzęsieniu ziemi sprzed pięciu lat. Franciszek wezwał mieszkańców tych terenów, tak boleśnie doświadczonych potężnym kataklizmem, by byli świadkami życia wskrzeszającymi w świecie nadzieję.
„Pewnej nocy, po przejedzeniu, nagle ujrzał na podłodze czerń i pełzające gady, a potem człowieka siedzącego w kącie pokoju, który powiedział jedynie "nie jedz tak dużo" i zniknął w ciemności. Chociaż go to przestraszyło, zaufał temu objawieniu jako czemuś "dobremu" - dawało bowiem "moralną" radę. Potem, według jego słów - "tejże nocy ten sam człowiek znów się pojawił, lecz tym razem już się nie bałem. Powiedział, że jest Panem Bogiem”
„I dlatego – zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością
„By nie zniweczyć Chrystusowego Krzyża” (1Kor 1, 17)Dobro moralne w życiu Kościoła i świata „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus” (Ga 5, 1)