Przemilczane żydowskie zbrodnie na Polakach w Nalibokach i Koniuchach
POGROM POLAKÓW ZBRODNIE W NALIBOKACH I KONIUCHACH
Kategoria
Podkategoria: Pamiętamy
POGROM POLAKÓW ZBRODNIE W NALIBOKACH I KONIUCHACH
To nie była żadna wojna polsko-ukraińska jak próbują insynuować niektórzy poplecznicy OUN-UPA, piszący książki czy artykuły nie tylko na Ukrainie ale co najgorsze w naszym własnym kraju. W lipcu 1943 oddziały UPA i watahy chłopstwa przeprowadziły 300 (z 900 w całym roku 1943) akcji antypolskich połączonych z mordowaniem ludności, bez względu na płeć czy też wiek. To już nie były pojedyncze akcje przeciwko nieuzbrojonym wioskom, a kompleksowa akcja niszczenia wszystkiego co polskie na tych ziemiach. Sposób w jaki tego dokonano wyraźnie dowodzi, że upowcy nie byli żadnymi bohaterami jak próbują to w trybie ustawodawczym załatwić władze obecnej Ukrainy. To byli zwyrodniali bandyci atakujący bezbronną ludność cywilną. Ich bohaterstwo polegało na sadystycznym mordowaniu i pastwieniu się nawet nad zmarłymi. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni - płonęły wsie polskie. Dramatyczne wydarzenia sprzed lat, wspominają cudem ocaleni z rzezi
Dziś mija dokładnie 79 lat od tzw. krwawej niedzieli, kiedy to na Wołyniu miała miejsce największa fala mordów dokonanych przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Wiceminister kultury Jarosław Sellin podkreślił, że „Dialog musi opierać się na prawdzie, a prawda jest taka, że doszło do ludobójstwa na tle nacjonalistycznym”.
Dokładnie 450 lat temu, 7 lipca 1572 roku bezpotomnie zmarł na zamku w podlaskim Knyszynie ostatni polski król z dynastii Jagiellonów – Zygmunt August.
W wieku niespełna 67 lat zmarł Janusz Kupcewicz, były piłkarz i trener, który z polską reprezentacją wywalczył brązowy medal na mistrzostwach świata w 1982 roku. W starciu o medal z Francją zdobył niezapomnianą bramkę.
Powstanie poznańskie było pierwszym i zarazem najbardziej krwawym strajkiem generalnym w czasach komunistycznej dyktatury w powojennej Polsce.
Dziś święto wszystkich ojców. Czy tegoroczny Dzień Ojca będzie ostatnim obchodzonym w czerwcu?
Wczoraj w Tarnowie odsłonięty został pomnik upamiętniający tragicznie zmarłego prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego. Obecny przy odsłonięciu pomnika Jarosław Kaczyński powiedział, że jego brat zginął w zamachu.
Dziś Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. W tym dniu chcielibyśmy przypomnieć słowa, jakie wypowiedział w Auschwitz Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski.
Po ponad 12 latach od Katastrofy Smoleńskiej wydano nakaz aresztowania Wiktora Ryżenki, ówczesnego kontrolera lotów w Smoleńsku.
7 maja 1977 r. w tajemniczych okolicznościach zmarł Stanisław Pyjas, student filologii polskiej i filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim, działacz opozycyjny, współpracownik Komitetu Obrony Robotników. Ciało zostało znalezione rankiem 7 maja 1977 r. w bramie kamienicy przy ul. Szewskiej 7 w Krakowie. Według środowisk opozycyjnych śmierć studenta była skutkiem pobicia, dokonanego przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Władze twierdziły, iż spadł ze schodów.
-Polskie duchowieństwo było dla Niemców symbolem polskości, którą należało wymazać zgodnie z niemiecką narodowosocjalistyczną ideą rasową – mówi w rozmowie z Family News Service dr Paweł Więckowski, historyk z Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie. Dziś przypada ogólnopolski Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego.
19 kwietnia 1943 roku Żydzi z warszawskiego getta stanęli do nierównej walki z niemieckim oprawcą. W rozpaczliwy sposób próbowali stawić opór w ostatniej fazie funkcjonowania warszawskiego getta, która była jednoznaczna z wymordowaniem całej mieszkającej w nim ludności.
Słowo „Katyń” to symbol eksterminacji polskiej elity, ale także kłamstwa, które – w zamyśle sowieckich oprawców – miało spowodować, że prawda o zbrodniach dokonywanych przez NKWD nigdy nie zostanie odkryta. Stało się inaczej, a pamięć o Katyniu jest dziś uniwersalną przestrogą.
„Proszę pamiętać, że Związek Sowiecki upadł, ale powstał system, który pod pewnymi względami jest trochę groźniejszy niż tamten” – stwierdził prezes PiS Jarosław Kaczyński w rozmowie z Polską Agencją Prasową.