Sikorski straszy Kukiza sądem
Jeden z głównych współautorów polityki resetu z putinowską Rosją, Radosław Sikorski zagroził sądem Pawłowi Kukizowi za to, że ten za prawdopodobne uznał „plotki”, że Sikorski jest „czynnym narkomanem”.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
Jeden z głównych współautorów polityki resetu z putinowską Rosją, Radosław Sikorski zagroził sądem Pawłowi Kukizowi za to, że ten za prawdopodobne uznał „plotki”, że Sikorski jest „czynnym narkomanem”.
Publicysta Rafał Ziemkiewicz skomentował deklarację lidera Polski 2050 Szymona Hołowni o tym, że zgłosił on Romana Giertycha jako kandydata opozycji w najbliższych wyborach do Senatu.
„Myślę, że liczą na marsz 1 października. Liczą na mobilizację. Na ich niekorzyść działa jednak to, że marsz się zdewaluował. Już jeden był i w sumie nie przyniósł wielkich zmian” – powiedział prof. Henryk Domański. Prof. nauk humanistycznych z Polskiej Akademii Nauk podkreślił, że poprzedni marsz choć początkowo przyniósł pewną zmianę w sondażach, okazał się działaniem krótkoterminowym.
„Zestrzelić śmigłowce, to zrobić dokładnie to, czego chce Putin – wywołać wojnę” – podkreślił europoseł Patryk Jaki, komentując wypowiedź Radosława Sikorskiego.
„Roman Giertych został zgłoszony i przeze mnie i przez Michała Kobosko, jako kandydat do Senatu, na takiej samej zasadzie, na jakiej z paktem senackim relacje będą mieli Adam Bodnar, Wadim Tyszkiewicz, Krzysztof Kwiatkowski czy inni kandydaci, którzy będą, jako niezależni startowali w swoich okręgach” – poinformował Szymon Hołownia.
„On spuścił na nas wiele problemów. Z Unią Europejską, Izraelem, Amerykanami. Teraz w sposób niekonwencjonalny i szkodliwy wypowiada się przeciwko rządowi. Jeśli ma tego typu zdanie krytyczne, powinien złożyć oświadczenie, że przechodzi do opozycji” – komentuje skandaliczną wypowiedź prof. Jacka Czaputowicza europoseł Witold Waszczykowski.
„My nie jesteśmy prounijni, proeuropejscy, my jesteśmy, k***a, antypisowscy” – miała powiedzieć posłanka Lewicy Beata Maciejewska, która była nagrywana przez pracownika swojego biura.
„To była trwająca bardzo krótko prowokacja. I tylko ktoś skrajnie niemądry mógłby się na to nabrać, czyli kazać strzelać prawdziwymi pociskami” – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, komentując wyjątkowo absurdalną wypowiedź europosła PO Radosława Sikorskiego.
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował, że skieruje skargę przeciwko telewizji TVN do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Witold Waszczykowski odniósł się do skandalicznej wypowiedzi swego następcy na stanowisku szefa polskiej dyplomacji w rządzie Mateusza Morawieckiego - prof. Jacka Czaputowicza.
Były szef ministerstwa obrony narodowej Antoni Macierewicz stwierdził, że największa partia opozycyjna Platforma Obywatelska działa na rzecz rosyjskiej agentury.
Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, działając w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Poznaniu, przejęli 100 kg klefedronu. Narkotyk był ukryty w specjalnym schowku pod podłogą samochodu. W związku ze sprawą zatrzymanych zostało pięć osób.
Nie milkną echa bulwersujących słów byłego szefa polskiej dyplomacji w rządach Mateusza Morawieckiego - prof. Jacka Czaputowicza, który zarzucił Polsce postawę „hien i szakali” oraz „szmalcownictwo polityczne” w odniesieniu do Ukrainy.
Premier RP Mateusz Morawiecki przypomniał, że w czasach sprawowania władzy w naszym kraju przez Platformę Obywatelską zlikwidowano łącznie ponad tysiąc polskich baz wojskowych oraz posterunków policji.
Funkcjonariusze Wydziału do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców KWP we Wrocławiu, przy wsparciu kryminalnych z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, zatrzymali 24-letniego mężczyznę związanego ze środowiskiem lubińskich pseudokibiców, który z Holandii przewoził do Polski ponad kilogram kokainy. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonej substancji to 400 tysięcy złotych. Podejrzany na podstawie zgromadzonego przez śledczych materiału dowodowego usłyszał zarzuty przemytu kokainy oraz jej posiadania, a sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Grożąca 24-latkowi kara to nawet 15 lat pozbawienia wolności.