Kategoria

Polska

Sekcja: Polska

Fot. Screenshot - YouTube (TVP Info)

Polska

Kuźmiuk: Tego nie było na rynku pracy od lat, prawie zerowy przyrost ofert pracy

1. Jak wynika z danych prezentowanych przez firmę Grant Thornton, która zajmuje badaniem rynku pracy w kwietniu i maju tego roku, mieliśmy do czynienia z prawie zerowym przyrostem nowych ofert pracy. Nowe oferty pracy oczywiście są, w poszczególnych miesiącach ich ilość waha się w przedziale od 250 tys do 290 tysięcy, ale właśnie w kwietniu i maju tego roku mieliśmy do czynienia z tylko symbolicznych ich przyrostem w stosunku do analogicznych miesięcy roku ubiegłego odpowiednio o zaledwie 1% i 2%. Do tej pory przyrost nowych miejsc pracy wynosił przeciętnie około 10% w stosunku do analogicznych miesięcy roku ubiegłego, to co miało miejsce w kwietniu i maju jest sytuacją, która nie miała miejsca na polskim rynku pracy od wielu lat.

Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)

Polska

Protesty wyborcze z… wulgaryzmami. Autorzy muszą liczyć się z wysokimi karami

Do Sądu Najwyższego wpłynęła ogromna liczba protestów po II turze wyborów prezydenckich. Do ich składania zachęcał m.in. poseł Roman Giertych, a w mediach społecznościowych pojawiło się wiele wzorów. Tak też ogromna część protestów to jedynie kopie „gotowców” z Internetu, a w wielu pojawiły się nawet wyzwiska i wulgaryzmy pod adresem I prezes SN i prezydenta. Autorzy tych ostatnich muszą liczyć się z nałożeniem na nich kary porządkowej.

Fot. Screenshot - YouTube (Radio Maryja)

Polska

Tak Giertych wkopał swoich – SN wymierza kary za wulgarne protesty

Po wyborach prezydenckich, które zakończyły się zwycięstwem Karola Nawrockiego, Sąd Najwyższy mierzy się z bezprecedensową skalą nadmuchiwanych protestów. Tysiące niemal identycznych skarg trafiają do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, a wśród nich zaczynają pojawiać się pierwsze przejawy agresji słownej i gróźb pod adresem urzędników. Jeden z autorów takich wulgarnych pism został już ukarany grzywną w wysokości 3000 zł. Następni czekają w kolejce.

Fot. Screenshot - YouTube

Polityka

Prof. Grzegorz Górski: U progu wielkiej przebudowy... (2)

Jak sygnalizowałem dwa tygodnie temu, znaleźliśmy się w ważnym momencie, bowiem z całą pewnością można dostrzec symptomy głębokiej przebudowy polskiej sceny politycznej, a w ślad za tym – zapewne – polskiego życia publicznego. To nie jest nic nadzwyczajnego, bowiem takie sytuacje mają miejsce w Polsce co mniej więcej 20 – 25 lat i są one funkcją istotnych zmian pokoleniowych. W tym sensie polska demokracja (ale także wcześniejsze procesy pod zaborami czy w okresie rządów komunistycznych) wykazywały zawsze pewną systematyczność, a cecha ta jest podobna do procesów w demokracji amerykańskiej, z którą mamy wiele wspólnego.