Polska
W Warszawie trwa zjazd ministrów edukacji UE. Wolontariusze Fundacji Pro-Prawo do Życia chcieli wziąć udział w pokojowym proteście przed budynkiem, gdzie odbywa się unijna narada. Nie dojechali jednak na miejsce, gdyż po drodze furgonetka Fundacji została zatrzymana przez służby i poddana 2-godzinnej, drobiazgowej rewizji, w tym kontroli sapersko-pirotechnicznej przez oddziały kontrterrorystów. Ostatecznie wolontariusze w ogóle nie zostali wpuszczeni w pobliże obrad i nie pozwolono im nawet zaparkować pojazdu w publicznie dostępnym miejscu. Czego tak bardzo boją się politycy? Co chcą zrobić z edukacją w naszym kraju?