Tusk wpadł w szał
„Kreatury, które cynicznie wykorzystują dzieci w walce politycznej, kradną bezwstydnie i bez opamiętania” – mówi o politykach Prawa i Sprawiedliwości lider „opozycji demokratycznej” Donald Tusk.
Kategoria
Sekcja: Polska
„Kreatury, które cynicznie wykorzystują dzieci w walce politycznej, kradną bezwstydnie i bez opamiętania” – mówi o politykach Prawa i Sprawiedliwości lider „opozycji demokratycznej” Donald Tusk.
Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak oświadczył, że jego ugrupowanie nie planuje wystawiać Romana Giertycha w wyborach do Senatu. Zapewnił jednak, że Platforma przyjrzy się tej kandydaturze, jeśli w ramach paktu senackiego zaproponuje ją któraś z partii.
Znany z „szalonego rajdu” na granicy, poseł Koalicji Obywatelskiej Franciszek Sterczewski postanowił ponownie spróbować wykorzystać migrantów w swojej grze politycznej. „Pełni Pan rolę pożytecznego idioty” – uświadamia parlamentarzystę wiceminister spraw zagranicznych Maciej Wąsik.
Roman Giertych oświadczył, że w najbliższych wyborach będzie ubiegał się o mandat senatora. Prosząc o głosy, były lider Ligi Polskich Rodzin wyraża nadzieję, że wyborcy wybaczą mu „błędy, które były w przeszłości”.
Jak czytamy na łamach portalu Dziennik Gazeta Prawna, słów uznania dla polskiej gospodarki nie szczędzą w ostatnim czasie eksperci w wielu światowych mocarstw ekonomicznych. Są wśród nich m.in. Niemcy, Brytyjczycy, ale też specjaliści z Azji czy zza oceanu.
Jak wynika z art. 178 p. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, „sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów”. Tymczasem – dowiadujemy się z wywiadu udzielonego portalowi OKO Press przez prezesa skrajnie upolitycznionego stowarzyszenia sędziów "Iustitia", Krystiana Markiewicza, organizacja ta ma być na etapie przygotowywania specjalnej ustawy dotyczącej tworzenia „list proskrypcyjnych” sędziów, którzy mają być dla „kasty” nie wygodni.
W ramach zapowiadanej wcześniej przez Prawo i Sprawiedliwość "Trasy dotrzymanego słowa" prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w towarzystwie wicepremiera o szefa MON Mariusza Błaszczaka oraz rzecznika ugrupowania Rafała Bochenka wzięli udział w konferencji prasowej przy niedawno wybudowanym murze na granicy polsko – białoruskiej. Lider partii rządzącej mocno odpowiedział na pytanie pracownika stacji TVN zainteresowanego możliwością dymisji ministra Błaszczaka.
- Sejm znowelizował ustawę o gospodarce nieruchomościami, która zakłada zmianę ustalania ceny nieruchomości, zbywanej na rzecz użytkownika wieczystego i wprowadzenie mechanizmów rynkowych dla gruntów, do prowadzenia działalności gospodarczej.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński stwierdził, iż „jest niemal pewne, że Rosja przeprowadzi prowokacje przed wyborami w Polsce”.
Na biurko prezydenta Andrzeja Dudy trafiła ustawa ws. powołania komisji ds. badania rosyjskich wpływów w Polsce. Jest już pierwszy komentarz z Pałacu Prezydenckiego w tej sprawie.
We wrześniu planowane jest otwarcie Muzeum Historii Polski. Na Cytadeli Warszawskiej powstanie jeden z największych kompleksów muzealnych na kontynencie.
Pewnym zaskoczeniem było pojawienie się wczoraj w Sejmie Donalda Tuska, który chciał osobiście przyjrzeć się głosowaniu nad ustawą ws. komisji mającej zbadać wpływ Kremla na polską polityką. Zdaniem sekretarza generalnego PiS Krzysztofa Sobolewskiego, obecność Tuska oznacza, że szef PO „czegoś się obawia”.
Europoseł PiS Ryszard Czarnecki stanowczo podkreślił, że budowanie dobrych relacji z Ukrainą nie może odbywać się kosztem pamięci o ofiarach rzezi wołyńskiej.
"W mojej ocenie to przełom o negatywnym charakterze; następuje bowiem przekroczenie bezpiecznej granicy rozwoju technologii. Można nawet powiedzieć – takie głosy są obecne – że szerokie udostępnienie ChatuGPT to w istocie eksperyment nieetyczny" - powiedział prof. Andrzej Zybertowicz - socjolog i doradca prezydenta Andrzeja Dudy.
- "Posłowie mają badać rosyjskie wpływy w Polsce i kto się denerwuje? Donald Tusk. Ciekawe dlaczego..." – napisał w mediach społecznościowych dziennikarz TVP Info Samuel Pereira.