Rodzina
- Bez przesady. Ja się pod tym nie podpisuję. To może za chwilę wprowadzimy klauzulę sumienia dla pracowni- ków stacji benzynowych, bo sprzedają prezerwatywy?! Klauzula sumienia jest dla lekarzy. To oni biorą pełną odpowiedzialność za zdrowie i życie ludzi, wypisując receptę. Aptekarz w ramach swoich obowiązków zawodowych sprawdza, czy recepta jest wystawiona poprawnie, i wydaje lek, ale nie ustala terapii, bo nie badał pacjenta – oznajmiła w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Ewa Kopacz. I aż wstyd, że lekarz nie dostrzega różnicy między gumką a środkami wczesnoporonnymi czy nawet pigułką antykoncepcyjną, która także powodować może bardzo wczesne poronienie.