Moskwa: 10 tys. ewakuowanych, 20 alarmów bombowych!
Dziś w Moskwie miała miejsce ewakuacja ponad 10 tysięcy osób. Powodem jest seria alarmów bombowych w stolicy Rosji.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
Dziś w Moskwie miała miejsce ewakuacja ponad 10 tysięcy osób. Powodem jest seria alarmów bombowych w stolicy Rosji.
Mimo, że konflikt z Rosją jest w tej chwili mało prawdopodobny, rosyjsko-białoruskie manewry Zapad 2017 trzeba traktować nadzwyczaj poważnie – zauważa wiceprezes The Potomac Foundation, dr Phillip Petersen w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Dziś zagrożona jest nie tylko Ukraina, ale także jej sąsiedzi – Polska i inne kraje Europy Środkowej i Wschodniej, ponieważ odradzający się euroazjatycki imperializm, zagraża bezpieczeństwu całego kontynentu europejskiego. Jeśliby Ukraina straciła niepodległość, to następną ofiarą zgodnie z planami imperialistów, w perspektywie średniookresowej, mogłaby być Polska.
Rosja postrzega „aktywne ingerencje” – środki wojny politycznej – jako kluczową część wysiłków mających na celu zwiększenie jej wpływów w Europie: od popierania partii populistycznych poprzez dezinformację oraz kampanie szpiegowskie po podżeganie do próby zamachu stanu, jak stało się to np. w Czarnogórze. Raport Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych ocenia, w jakim stopniu te kampanie są planowane i skoordynowane – i jeśli są, to przez kogo. O sprawie pisze portal Kresy24.pl.
BBC informuje, że Facebook oficjalnie przyznał się, że w 2016 roku publikował reklamy, będące w rzeczywistości częścią „rosyjskiej kampanii informacyjnej, mającej na celu promocję treści dzielących opinię publiczną”.
Dyrektor Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku Maria Osidacz poinformowała, że odnaleziono granat podczas prac konserwatorskich na fasadzie budynku Centrum.
Zdaniem analityków, powód, dla którego Moskwa podtrzymuje siły neonazistowskie, może polegać na dążeniu do radykalizacji polityki niektórych krajów ze stawką na zmilitaryzowane ruchy, bardziej zbliżone do pozycji euroazjatyckich, niż do euroatlantyckich, – pisze Monica Perosino, dziennikarka La Stampa.
Siedemdziesiąt rosyjskich okrętów wpłynęło na wody Bałtyku. Ćwiczą gotowość bojową.
Mieszkańcy Obwodu Kaliningradzkiego masowo otrzymują wezwania do wojska. To prawdopodobnie efekt naadchodzących manewrów Zapad 2017. Mobilizacja trwa także w innych regionach Rosji, między innymi w Obwodzie Pskowskim.
W związku ze zbliżaniem się za naszą wschodnią granicą rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad 2017 przypominamy fragment wywiadu, jakiego rosyjski dysydent Władimir Bukowski udzielił w 2014 roku portalowi Fronda.pl. Bukowski celnie demaskuje naturę kremlowskiego reżimu i wyjaśnia, do czego Władimir Putin jest tak naprawdę zdolny.
„Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma”
W telewizji ukraińskiej 1+1 w programie „TSN. Tydzień” pokazano wywiad, który może wywołać prawdziwy skandal szpiegowski. Oficer Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), specjalista od organizacji terrorystycznych, powiedział w nim, że za aktywną działalnością terrorystów w Europie i USA stoi Kreml. Choć mówi się o tym od dawna, dotąd nie było na to dowodów.
Były niemiecki kanclerz Gerhard Schroeder kandyduje na stanowisko w zarządzie Rosnieftu, rosyjskiego koncernu energetycznego. Nawet politycy z CSU, rodzimej partii Schroedera, wytykają mu, że staje się najemnikiem Rosji.