Sankcje USA położą Nord Stream 2?!
Francja nie będzie finansować budowy gazociągu Nord Stream 2 jeśli amerykański prezydent podpisze ostrzejszy wariant sankcji przeciwko Rosji. Podobnie postąpią wówczas Niemcy.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
Francja nie będzie finansować budowy gazociągu Nord Stream 2 jeśli amerykański prezydent podpisze ostrzejszy wariant sankcji przeciwko Rosji. Podobnie postąpią wówczas Niemcy.
Dwadzieścia dwie agencje rządowe mają przekazać Izbie Reprezentantów USA dokumenty dotyczące firmy Kaspersky Lab, która zajmuje się produkcją systemów ochrony informatycznej. Powodem są obawy kongresmenów z komisji Nauki, Kosmosu i Technologii, że oprogramowanie można wykorzystywać do prowadzenia działań szpiegowskich i dokonywania cyberataków wymierzonych w USA.
Ledwie amerykański Senat zatwierdził ustawę zwiększającą sankcje wobec Rosji, a już mamy odpowiedź Kremla. Stanom Zjednoczonym odebrane zostało prawo do korzystania z niektórych pomieszczeń w Moskwie oraz znacznie ograniczono liczbę amerykańskich dyplomatów.
„Jak wszyscy wiedzą, my postępujemy wstrzemięźliwie i cierpliwie, ale w którymś momencie przyjdzie nam odpowiedzieć, bowiem nie można bez końca znosić chamstwa w stosunku do naszego kraju” - mówił Władimir Putin po tym, jak senat USA zatwierdził ustawę, która nakłada na Rosję kolejne sankcje.
Senat USA zatwierdził ustawę, która nakłada kolejne sankcje wobec Rosji. Ustawa utrudnia także prezydentowi Donaldowi Trumpowi zniesienie tych, które już obowiązują. 98 senatorów głosowało za, 2 przeciw. Teraz potrzeba już tylko podpisu prezydenta.
Amerykańscy senatorzy, zarówno Republikanie jak i Demokraci porozumieli się w sprawie sankcji wobec Rosji. Oznacza to, że w tym tygodniu odbędzie się głosowanie nad nowymi sankcjami nie tylko wobec Rosji, ale także wobec Iranu i Korei Północnej.
„Sądząc po tym, że głosowanie w Izbie Reprezentantów nad pakietem sankcji wobec Rosji, Iranu i Korei Północnej było jednolite, to nie tylko nie będzie przełomu, ale i normalizacji (w stosunkach z USA )” - powiedział Konstantin Kosaczow, szef komisji spraw zagranicznych Rady Federacji.
Jak podała stacja CNN, afgańscy talibowie dostali broń, którą mógł im dostarczyć rosyjski rząd. Na filmie zaprezentowanym przez stację widać m.in. broń automatyczną oraz maszynową – także karabiny typu Kałasznikow. Według amerykańskich dziennikarzy broń dostarczyć mogła tylko Rosja.
Rada Federacji Rosyjskiej planuje zwrócić się do Władimira Putina, aby wprowadzić sankcje wobec Polski. Powodem jest plan likwidacji setek pomników komunistycznych, które powstały jako dar „wdzięczności” Armii Czerwonej.
Rosyjska opozycja zorganizowała w Moskwie demonstrację w obronie „wolnego internetu”. W marszu, który przeszedł ulicami rosyjskiej stolicy wzięło udział około tysiąca osób.
Nowe prawo w sprawie sankcji wobec Rosji, Korei Północnej oraz Iranu wprowadza właśnie w życie amerykański Kongres. Ustawa czeka teraz na podpis Donalda Trumpa. Politycy spodziewają się, że prezydent podpisze ją pod koniec lipca.
Rosyjska armia stawia na jednostki bezzałogowe. Rosyjskie Ministerstwo Obrony zaprezentowało już roboty bojowe, zdalnie sterowane działa, a teraz zapowiada budowę bezzałogowych samolotów i śmigłowców. – Prace trwają nad jednostkami wszelkich typów i gabarytów – oświadczył podczas Moskiewskiego Salonu Lotniczego generał Wiktor Bondariew.
„Gdy zaś Batu-chan miał wkroczyć na Węgry, złożył ofiarę demonom, pytając, czy ośmieli się tam wejść. Odpowiedział mu demon mieszkający w posągu: Idź spokojnie, bo wysyłam trzy duchy przed tobą, a dzięki nim twoi przeciwnicy nie zdołają ci się oprzeć. Te duchy to: Niezgoda, Niewiara, Strach”.
Czy białorusko-rosyjskie manewry Zapad 2017 to zapowiedź ataku ze strony Rosji i realne bliskie zagrożenie dla NATO?
Z Moskwy dochodzą nas groźne pomruki. Tamtejsze Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało specjalny komunikat, w którym przeczytać można o „skandalicznej prowokacji” (albo oburzającej, zależnie jak przetłumaczymy). Centrala rosyjskiej dyplomacji gwarantuje nam, że „nie pozostanie to bez konsekwencji”. A jakich? Możemy się tylko domyślać, skoro w tym samym oświadczeniu przeczytać można, że dzięki wysiłkowi Armii Czerwonej, Polska ostała się, jako państwo, a Polacy, jako naród nie zostali zniszczeni ani wygnani. W całej sprawie chodzi o mającą wejść w Polsce w życie ustawę zakazującą propagandy totalitarnej, w tym i komunistycznej, w przestrzeni publicznej. Mają zostać zlikwidowane pomniki i monumenty z czasów PRL sławiące czyn bratniej armii i narodu. Chyba, że upamiętnienia, wzniesione zostały na cmentarzach lub w miejscach, w których spoczywają szczątki poległych. Wówczas zostają. Ale tę ostatnią kwestię rosyjscy, choć może należałoby napisać sowieccy, dyplomaci pomijają milczeniem i do