Andrzej Talaga dla Fronda.pl: Musimy uważać na rosyjskie manewry
Fronda.pl: Czy powinniśmy czuć się zaniepokojeni manewrami, jakie wczoraj zainicjowała Rosja? Prezydent Andrzej Duda mówił, żeby powstrzymać emocje, jednocześnie zauważył, że fakt wprowadzenia alarmu w rosyjskich jednostkach skłania nas do monitorowania sytuacji.Wszystkie te jednostki od końca 2013 roku mają tego typu gwałtowne alarmy, ponieważ prezydent Putin głosi doktrynę, wedle której chce, by armia rosyjska cały czas była gotowa do walki w jak najkrótszym czasie. To nie jest nic nowego, takie ćwiczenia prowadzone są od dawna. Trzeba natomiast bardzo uważać. Na współczesnym polu walki widać, że przeciwnik przygotowuje się do ataku - koncentruje środki bojowe i gromadzi wojska. To, czego nie widać, to właśnie maksymalna jawność - na przykład gromadzenie wojsk pod pretekstem manewrów. Gdyby nastąpił kiedykolwiek atak Rosji - na przykład na Estonię - na pewno poprzedzony byłby on manewrami. Zobaczcie - ćwiczymy, gromadzimy wojska, podprowadzamy je pod granicę. A potem - atak. To jest