Niemiecka prasa: Łukaszenka przekalkulował, a Polska umie się skutecznie obronić
"Łukaszenka musi przyznać, że przekalkulował" - konstatuje komentator niemieckiego ogólnokrajowego dziennika Frankfurter Allgemeine Zeitung.
Kategoria
Sekcja: Świat
"Łukaszenka musi przyznać, że przekalkulował" - konstatuje komentator niemieckiego ogólnokrajowego dziennika Frankfurter Allgemeine Zeitung.
Rosja koncentruje swoje siły przy granicy z Ukrainą, a Waszyngton i europejskie stolice ostrzegają, że może dojść do kolejnego ataku. Ewentualny atak nie będzie już jednak atakiem samej Rosji, a atakiem Związku Białorusi i Rosji. Łukaszenka zapewnił dziś, że jego wojska nie pozostaną bierne.
W ub. tygodniu w Niemczech zaprezentowano umowę koalicyjną partii tworzących nowy rząd. Największą uwagę przykuły zapisy dot. dalszej federalizacji Unii Europejskiej. Odnosząc się do tych sformułowań prof. Ryszard Legutko podkreśla, że „stoimy przez perspektywą możliwej utraty, stopniowego zanikania niepodległości”.
Publicysta niemieckiej gazety Tagesspiegel przewiduje, że nowy rząd niemiecki będzie silniej niż ekipa Angeli Merkel zabiegać o przestrzeganie praworządności w UE. W ocenie publicysty Polska ma być jednak potraktowana dużo łagodniej niż Węgry.
Jak poinformował w niedzielę portal Axios, Niemcy starają się właśnie bronić Nord Stream 2 przed nałożeniem na rurociąg kolejnych sankcji ze strony USA. Jako argument pada m.in. sformułowanie, że sankcje będą „zwycięstwem dla Putina”, a tytuł tego dokumentu brzmi: „Sankcje przeciwko sojusznikowi USA byłyby tylko zwycięstwem dla (prezydenta Rosji Władimira) Putina”. Dokument ten miał też zostać przekazany członkom Kongresu USA.
Na zachód od Korytarza Suwalskiego leży obwód kaliningradzki, rosyjska eksklawa nad Bałtykiem, gdzie stacjonuje ponad 15 tys. żołnierzy uzbrojonych w ciężką artylerię, pociski balistyczne dalekiego zasięgu i przeciwlotnicze. NATO dysponuje taką siłą wojskową i mobilnością, że rosyjska operacja podobna do zajęcia Krymu, gdzie była oparta na szybkości, podstępie i chaosie politycznym, w Korytarzu Suwalskim będzie mniej prawdopodobna. Optymistyczny wniosek jest taki, że wzmocnienie obrony Korytarza i Morza Bałtyckiego może jeszcze bardziej zmniejszyć prawdopodobieństwo mało realnej, ale potencjalnie wyniszczającej wojny między Rosją a NATO – pisze Sébastien Roblin w serwisie internetowym amerykańskiego think tanku The National Interest.
W obszernym wywiadzie dla niemieckiej agencji dpa premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że przyjęta przez Zachód Europy polityka „otwartych drzwi” poniosła klęskę. Wyraził nadzieję, że obecny kryzys na wschodniej granicy przyczyni się do zjednoczenia Europy i wypracowania nowej, wspólnej polityki uchodźczej.
Na Zamku w Lanach odbyła się dziś uroczystość, w czasie której prezydent Czech Milosz Zeman mianował Petra Fialę szefem nowego rządu tego kraju.
Na łamach „Sueddeutsche Zeitung” ukazał się tekst Josefa Kelnbergera zatytułowany „Hipokryci”. Autor zarzuca hipokryzję Unii Europejskiej, która ocenia Polskę za sposób, w jaki ta przyjmuje migrantów sprowadzonych przez białoruski reżim.
W licznych niemieckich miastach punkty szczepień zlokalizowano na terenie kościołów. Ma być to ukłon w stronę wiernych, którzy odwiedzą świątynie w okresie Adwentu i będą mieli chęć się zaszczepić.
Wczoraj udałem się na mecz NBA - Los Angeles Lakers v. Sacramento Kings. Miało być nudno, bo Kings grają słabo, a Lakersi w tym roku mierzą na mistrza. Ale jak to w sporcie bywa, niespodziewanie trafiłem na niesłychane widowisko.
W nowym felietonie z cyklu „widziane zza Atlantyku” prof. Grzegorz Górski komentuje zapowiedź wystąpienia Rafała Trzaskowskiego w jednej z podkomisji amerykańskiego Kongresu i medialną ofensywę szefa polskiego rządu. Autor zauważa, że w przeciwieństwie do wystąpienia prezydenta Warszawy, działania szefa polskiego rządu rzeczywiście spotykają się z ogromnym uznaniem w Stanach Zjednoczonych.
Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak udzielił wywiadu włoskiemu dziennikowi „La Repubblica”, któremu opowiedział o trwającym na polsko-białoruskiej granicy kryzysie. Podkreślił, że mamy do czynienia z kryzysem politycznym, który zagraża nie tylko Polsce, ale całej Europie.
Premier Mateusz Morawiecki odwiedził w czwartek Berlin, gdzie spotkał się z ustępującą kanclerz Angelą Merkel i przyszłym kanclerzem Olafem Scholzem. Udzielił też wywiadu niemieckiej agencji dpa. W rozmowie z niemieckimi dziennikarzami podkreślił, że rozmawiając z Aleksandrem Łukaszenką kanclerz przyczyniła się do legitymizacji jego reżimu.
"Powołując nowy instytut, polski rząd chce zwiększyć polityczną i publiczną presję na Niemcy w sporze o reparacje" - czytamy w niemieckiej gazecie Die Welt. Czy objęty przez Zielonych resort spraw zagranicznych będzie bardziej przychylny Polsce?