Matka Kurka dla Frondy: Esbecka metoda na wnuczka
Zaraz po roku 1989, w jeszcze ciepłych gabinetach esbeckich, narodziła się nowa świecka tradycja – szyderstwo z oszołomów. Każdy, kto pokazywał palcem, że ten czy tamten zapłakany obrońca uciśnionych, którym esbecy łamali życie, jest zwykłym kapusiem sprzedającym kolegów za pieniądze i dla kariery, dostawał po łbie oszołomem i spiskowcem. Metoda ta funkcjonuje do dziś i przybrała dziesiątki mutacji, ale zawsze sprowadza się do jednego – wyszydzenia ludzi demaskujących fałsz i prowokacje.