,,PiS głosowało przeciw cenzurze. To bardzo smutny dzień dla wszystkich użytkowników internetu''
„To było głosownie za albo przeciw cenzurze. PiS głosowało przeciw cenzurze” - poinformował dziś w trakcie konferencji prasowej europoseł Tomasz Poręba.
Kategoria
Podkategoria: Unia Europejska
„To było głosownie za albo przeciw cenzurze. PiS głosowało przeciw cenzurze” - poinformował dziś w trakcie konferencji prasowej europoseł Tomasz Poręba.
Parlament Europejski poparł dziś unijną dyrektywę o prawach autorskich. Wygląda na to, dla uzyskania poparcia Francji w kwestii gazociągu Nord Stream 2 Niemcy zgodziły się poprzeć „ACTA 2”.
To początek końca sezonowych zmian czasu. Parlament Europejski zatwierdził przepisy, które mają znieść w państwach unijnych obowiązek przestawiania zegarków dwa razy w roku. Teraz rozpoczną się negocjacje w tej sprawie.
Parlament Europejski we wtorek po południu zagłosuje nad regulacjami, które mają znieść obowiązek przestawiania zegarków dwa razy w roku w państwach unijnych. Kraje same mają zdecydować, czy chcą, by przez cały rok obowiązywał u nich czas zimowy, czy letni.Polska zamierza zdecydować się na czas letni. Polacy ostatni raz zegarki przestawiliby w marcu 2021 r. Europoseł PSL-u Andrzej Grzyb przekonuje, że dzięki żarówkom LED już dawno zmiana czasu przestała przynosić oszczędności, a ma za to negatywny wpływ na nasze zdrowie i koncentrację. Jego zdaniem pokazują to badania przeprowadzone wśród uczniów. - Około dwóch tygodni trwa proces adaptacji dzieci do zmiany czasu - powiedział europoseł PSL-u reporterowi Informacyjnej Agencji Radiowej.
"Manfred Weber zachowuje się w Polsce skandalicznie mówiąc, że polski rząd nie realizuje polskich interesów. Zachowuje się zresztą jak panisko przyjeżdżając do nas jak do siebie i obiecując, że te interesy za jego sprawą będą lepiej realizowane"-powiedział w rozmowie z Polskim Radiem europoseł PiS, prof. Ryszard Legutko.
W Izbie Gmin wciąż nie ma poparcia dla projektu umowy w sprawie brexitu- poinformowała brytyjska premier Theresa May.
Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii 12 kwietnia bez porozumienia jest coraz bardziej prawdopodobne - tak ocenia Komisja Europejska. Dziś Bruksela poinformowała, że zakończyła przygotowania na wypadek brexitu bez umowy.Wprawdzie unijne kraje cały czas uważają, że najczarniejszy scenariusz nie jest pożądany i trzeba zrobić wszystko, by do niego nie doszło, to jednak Wspólnota musi być na taką sytuację być przygotowana.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego zwyciężyłoby Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego może liczyć na42,2 proc. głosów - wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez pracownię Estymator dla portalu DoRzeczy.pl.
1. Na ostatnim szczycie w Brukseli, po długiej i momentami emocjonującej dyskusji Rada Europejska zdecydowała, że rząd W. Brytanii i Izba Gmin mają przed sobą aż 3 scenariusze wyjścia z Unii Europejskiej.
Unijna dwudziestka siódemka późnym wieczorem w czwartek uzgodniła w Brukseli dwa scenariusze dotyczące przedłużenia brexitu.
Przewodniczący Rady Europejskiej wśród dostępnych rozwiązań wyliczył zawarcie umowy z Brukselą oraz długotrwałe odsunięcie terminu brexitu, jeśli Wielka Brytania zdecyduje się na rewizję strategii lub odwołanie procedury z Artykułu 50. Chodzi o zapis Traktatu Lizbońskiego, w którym określono procedurę wyjścia ze Wspólnoty.W wyniku nocnych ustaleń unijnych przywódców na szczycie w Brukseli, wyznaczono dwie daty wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii - 22 maja, jeśli umowa brexitowa zostanie przyjęta w brytyjskim parlamencie, a także 12 kwietnia, jeśli dokument zostanie odrzucony. Wówczas Wielka Brytania zdecyduje, czy akceptuje brexit bez porozumienia, czy też prosi Unię o kolejne przesunięcie daty wyjścia.
Wczoraj w trakcie unijnego szczytu poświęconego między innymi kwestii brexitu liderzy 27 państw członkowskich uzgodnili porozumienie w kwestii przedłużenia brexitu. Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że z porozumienia jest zadowolony. Przy okazji powiedział, co myśli na temat działań Donalda Tuska w tej kwestii.
Unijni przywódcy zgadzają się na opóźnienie brexitu do 22 maja pod warunkiem, że umowa brexitowa zostanie przyjęta w przyszłym tygodniu w brytyjskim parlamencie. Tak brzmi projekt wniosków przygotowanych na szczyt, ujawnionych przez unijnych dyplomatów. O takim scenariuszu informowała też dziś rano brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka. Padają różne daty wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Premier Theresa May poprosiła 27-mkę o zgodę na przesunięcie brexitu z 29 marca na 30 czerwca. Ale ta prośba została przez Unię odrzucona. Początkowo w projekcie wniosków ze szczytu wpisano datę 22 maja, czyli dzień przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, których władze w Londynie nie chcą zorganizować.
- Warto dać Wielkiej Brytanii szansę i przełożyć termin brexitu o dwa, trzy miesiące - powiedział premier Mateusz Morawiecki przed rozpoczęciem unijnego szczytu w Brukseli.
Konieczne jest przełożenie terminu brexitu, by parlament mógł zaakceptować umowę dotyczącą wyjścia - tak mówiła w Brukseli premier Theresa May, przed rozpoczęciem unijnego szczytu. Brexit jest pierwszym i najważniejszym tematem pierwszego dnia Rady Europejskiej.- Krótkie przełożenie brexitu da parlamentowi czas na podjęcie ostatecznej decyzji, by zrealizować wolę wynikającą z referendum. Ważne jest, byśmy zrealizowali brexit i szczerze wierzę, że nastąpi to zgodnie z porozumiem. Wciąż pracuję nad tym, by parlament zgodził się na umowę, byśmy mogli wyjść z Unii w uporządkowany sposób - powiedziała brytyjska premier.