Czy do USA ewakuowano z Afganistanu 100 terrorystów?
Jak informują amerykańskie media, spośród ewakuowanych do USA około 30 000 Afgańczyków tamtejsze służby zidentyfikowały około stu osób jako powiązanych z talibami lub innymi grupami przestępczymi.
Kategoria
Podkategoria: USA
Jak informują amerykańskie media, spośród ewakuowanych do USA około 30 000 Afgańczyków tamtejsze służby zidentyfikowały około stu osób jako powiązanych z talibami lub innymi grupami przestępczymi.
Dwadzieścia stanów USA w minionym tygodniu wytoczyło pozew sądowy, którego celem jest zablokowanie radykalnej polityki transpłciowej Joe Bidena. Administracja obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych dąży do redefinicji prawa dotyczącego dyskryminacji płciowej poprzez m.in. wprowadzenie tzw. „zaimków transpłciowych” i dopuszczenie do żeńskich sportów biologicznych mężczyzn.
Kultowy amerykański piosenkarz Bob Dylan został oskarżony o molestowanie 12-letniej dziewczynki. Pozew przeciwko muzykowi wpłynął do sądu w Nowym Jorku w połowie ub. miesiąca.
Jak informują zachodnie media, Sąd Najwyższy Teksasu przyjął prawo zakazujące aborcji po wykryciu bicia serca płodu, tj. około 6. tygodnia ciąży. Z kolei Sąd Najwyższy USA odrzucił wniosek o zastosowanie środka tymczasowego i zawieszenie stosowania nowego prawa w Teksasie, które jest pierwszym tak daleko idącym ograniczeniem aborcji w USA, które weszło w życie. Taka decyzja sądu bardzo rozwścieczyła obecnego prezydenta USA Joe Bidena.
Sąd Najwyższy Wirginii orzekł, że Byron „Tanner” Cross, nauczyciel wychowania fizycznego w szkole podstawowej, który sprzeciwił się ideologii transpłciowości, został niesprawiedliwie zawieszony i powinien być przywrócony na swoje stanowisko. Cross wypowiedział się przeciwko polityce szkoły, która zaproponowała przymus stosowania zaimków transpłciowych.
Tonący w niszczycielskiej powodzi Nowy Jork. Zmagające się potężnym tornadem New Jersey. To owoce huraganu Ida, którego pozostałości nawiedziły dziś część wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych.
- "Nigdy nie miałem zamiaru przedłużać tej wiecznej wojny, nie miałem zamiaru przedłużać wiecznego wyjścia" - powiedział w Białym Domu prezydent USA Joe Biden podczas przemówienia podsumowującego koniec "najdłuższej wojny Ameryki".
„Waszyngton przecenił własne siły”, a samo wycofanie się z Afagnistanu sił zbrojnych USA oraz sposób jego przeprowadzenia to „kolejny dowód słabości tego kraju” – ocenił prof. Zdzisław Krasnodębski.
Szef Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM) gen. Kenneth F. McKenzie ogłosił wczoraj zakończenie wojskowej misji Stanów Zjednoczonych w Afganistanie i koniec akcji ewakuacyjnej. Obecność wojsk USA w tym kraju definitywnie dobiegła końca. W Afganistanie, jak przekazał Antony Blinken, pozostało jednak ponad 100 Amerykanów. Władze zapewniają, że wciąż będą pomagać im w wydostaniu się spod rządów talibów.
Glenn Beck, konserwatywny komentator radiowo-telewizyjny twierdzi, że administracja Joe Bidena utrudnia ewakuację chrześcijan z Afganistanu, którzy nawrócili się z islamu. Beck zebrał w szybkim tempie 30 milionów dolarów, by przetransportować samolotami czarterowymi afgańskich chrześcijan, którzy stoją w obliczu niemal pewnej śmierci z rąk talibów.
Światowe media informują o nieubłaganie zbliżającym się do wybrzeży Stanów Zjednoczonych huraganie Ida. Może to być najsilniejszy od 150 lat huragan, jaki uderzy w Luizjanę.
Choć prezydentura Joe Bidena ledwie zdążyła się rozpocząć, w Stanach Zjednoczonych nie brakuje głosów, wedle których 78-letni polityk nie cieszy się już zdrowiem pozwalającym mu na pełnienie najważniejszej funkcji w państwie. Dowodzić temu ma nagranie ze spotkania z premierem Izraela Naftalim Bennettem, na którym, wedle części komentatorów, Joe Biden po prostu… zasnął.
Jaki sprzęt Amerykanie pozostawili w Afganistanie, dzięki czemu wpadł on w ręce talibów? „Lista jest zaiste imponująca” – podkreśla prof. Grzegorz Górski.
Amerykańskie dowództwo centralne CENTCOM podało, że siły USA za pomocą drona zaatakowały "planistę" Państwa Islamskiego w Afganistanie. Dżihadysta miał zostać zabity.
Informację, że taki fakt miał miejsce, podał portal politico. Amerykanie mieli przekazać talibom wrażliwe dane swych afgańskich współpracowników, by w zamian uzyskać ułatwienia w ich ewakuacji z Afganistanu.