Premier: To przestroga przed linią zdrady Tuska
„[…] Nikt nie jest broniony, jeżeli sam się nie broni. Aby inni przyszli z pomocą, trzeba samemu potrafić się bronić przynajmniej przez jakiś czas” – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że sojusznicy przyjdą tylko wówczas, gdy bronimy się dzielnie.