Wiadomości
– Nie wiem, czy to jest sława. Wiem, że wykonuję pracę kapłana. Nigdy nie uważałem, że stoję wyżej niż inni kapłani czy ludzie. Niektórzy mnie chwalą, czasami przesadnie, co mnie krępuje. Zawsze jednak oddaje chwałę Bogu za wszystko, co się dzieje. To Jego łaska, jeżeli coś jest dobre. To ogrom Bożej miłości, bo ja sam nie mógłbym sobie nawet wyobrazić, dlaczego ludzie w taki sposób reagują. Muszę sobie mówić, ze Szatan nie wykorzystuje ludzi, aby mnie gloryfikowali, ale z drugiej strony nie pozwalam Szatanowi wmówić mi, że nie mam łaski Pana. Tak wiec wciąż polegam na łasce Bożej, aby pracować dla Niego i wraz z Nim – stwierdził o. John podczas jednego z wywiadów.