Teksas wraca do tradycji czytania Biblii w szkole, a MEN pod zarządem Nowackiej dryfuje ku chaosowi
Stan Teksas podjął decyzję o wprowadzeniu fragmentów Biblii do programów nauczania w szkołach podstawowych, łącząc historię USA z chrześcijańskimi wartościami. Nowy program, choć krytykowany przez część rodziców i nauczycieli, ma charakter dobrowolny i pozostawia lokalnym okręgom szkolnym swobodę decyzji. Władze stanu, na czele z gubernatorem Gregiem Abbottem, podkreślają, że reforma ma na celu pogłębienie rozumienia kluczowych momentów w historii Ameryki poprzez ich osadzenie w chrześcijańskim kontekście kulturowym. Przykład Teksasu to model, w którym edukacja może integrować tradycję i nowoczesność, nie naruszając konstytucyjnych zasad.