Lewactwo prowadzi wojnę informacyjną z PiS
Media elektroniczne i drukowane w Polsce, z powodzeniem wyręczają Władimira Putina w prowadzeniu wojny informacyjnej z Polską, o sojuszu z medialnym lewactwem na Zachodzie już nie wspominając. Co prawda, Angela Merkel nie chce oddać władzy swoim rodzimym lewakom czy tak zwanym populistom z AfD, ale w sprawie Polski panuje pełna, twarda jak jądro, zgoda z Moskwą: osłabić, obrzydzić i odsunąć PiS od władzy i zainstalować tu ekipę a`la Tusk, wygodną dla wszystkich. Trzeba tylko przekonać wyborców totalnej opozycji, że rządy Kaczyńskiego prowadzą do klęski Polski na arenie międzynarodowej, że to totalny obciach, poruta, skandal, że Europa jest w szoku, że nie poparli Tuska, że Marine Le Pen, w tajemnicy, debatowała już z JK o wyjściu z UE w 2018 roku, a wszystko to działo się całkiem niedawno gdzieś nad Zalewem Zegrzyńskim. Może takie info puści „Rzeczpospolita”, która pozwala sobie na publikowanie kłamstwa, które potem tak pięknie buduje politykom PO narrację do kolejnego wściekłego ataku