Matka Kurka: Laudacja mecenasa dla mordercy, sąd skazał państwo polskie
Ściśle przestrzegam dwóch zasad, które w sumie nie bardzo pasują do felietonu, bo jak wiadomo jest to gatunek lekki i nieco przerysowany, tymczasem trzymanie się faktów i realiów to straszna nuda. Kosztem felietonowej formy staram się jak mogę, aby zasada fakty i zasada realia stały ponad wszystkim. Wymaga to odrobiny wysiłku, przede wszystkim trzeba ominąć medialne nagłówki i sięgnąć do źródeł. Tak też zrobiłem, gdy tylko pojawiło się sensacyjne orzeczenie sędziego Tuleyi, który przyznał bandziorowi Boguckiemu 300 tysięcy odszkodowania za niesłuszne aresztowanie. Od razu powiem, że zgadzam się z głównymi tezami wyroku i nie daj Boże, żeby kiedykolwiek sądy w Polsce owe tezy podważały.