Matka Kurka: #GermanDeathCamps, czyli prawdy nie zakrzyczycie
Jedno z bardziej popularnych zawołań internetowych brzmi, jak druga część tytułu dzisiejszego felietonu. O tym, że prawdy nie da się zakrzyczeć, nomen omen krzyczą wszyscy, nie wyłączając ostatnich łgarzy, a może właśnie to oni najczęściej są obrońcami prawdy. Walka o prawdę rozpoczęła się zaraz po tym, jak człowiek nauczył się wykonywać pierwsze gesty, które były zalążkiem komunikacji. W tym samym momencie pojawiło się kłamstwo, bo w przeciwnym razie nikt nie musiałby chronić prawdy. Po latach ewolucji człowieka i kłamstwa, prawda nabiera coraz mniejszych rozmiarów i coraz bardziej uszy prawdę bolą.