Wiadomości
W przekonaniu historyka Jerzego Targalskiego słabym punktem PiS-u podczas walki politycznej z opozycją jest brak woli walki. Jednocześnie stwierdził, że konsekwencją niemocy partii rządzącej może być zwycięstwo opozycji. Jak powiedział w Radiu Wnet Jerzy Targalski, historyk, słabością Prawa i Sprawiedliwości jest ciągłe „demonstrowanie swojej słabości”. W jego przekonaniu brak konsekwentnej walki międzypartyjnej ze strony PiS-u może nieść za sobą poważne zagrożenia dla partii rządzącej. Na pytanie, czy opozycja może „obalić” rząd Beaty Szydło, Jerzy Targalski odpowiedział, że jest to możliwe: - Myślę, że opozycji może się to udać, dlatego że wojnę wygrywają wojownicy, a nie tabuny eunuchów. […] Na atak przeciwnika trzeba odpowiadać kontratakiem w takie miejsce, które boli. Trzeba uderzyć w interesy, żeby przeciwnik wiedział, że każdy jego wyskok będzie ukarany np. trzeba uderzyć w niemieckie media w Polsce – powiedział. Zdaniem Targalskiego, za obecnym kryzysem parlamentarnym stoją dąż