Wiadomości
1. Tak się jakoś dziwnie złożyło, że w poprzednim tygodniu większość koalicyjna, tworząca rząd Donalda Tuska, uchyliła ustawę o powołaniu Państwowej Komisji ds. badania rosyjskich wpływów na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczpospolitej Polskiej w latach 2007-2022, a kilka dni później dowiedzieliśmy się, że akcje Grupy Azoty, należące do rosyjskiego oligarchy Mosze Kantora, znajdujące się w przymusowym zarządzie, do niego wróciły. Przypomnijmy, że po agresji Rosji na Ukrainę w ramach jednego z pakietów unijnych sankcji nałożonych na agresora, w kwietniu 2022 roku Mosze Kantor został nimi objęty , a tym samym między innymi zamrożone zostało wykonywanie praw z akcji jakie miały jego firmy w polskiej Grupie Azoty (między innymi zakaz ich zbywania, czy wypłacania dywidendy ich posiadaczom). Chodzi o jego trzy firmy: Nordica Holding S.a.r.l. zarejestrowaną w Luksemburgu oraz Opansa Enterprises Limited i Rainbee Holdings Limited zarejestrowane na Cyprze, które łącznie posiadają 19,82% akcji Grup