Wiadomości
1. Trwają intensywne zabiegi samego Donalda Tuska, ale także innych czołowych polityków Platformy i wspierających ich mediów, aby za wszelką cenę „przykleić” prorosyjskość do Prawa i Sprawiedliwości. Te oskarżenia są tak absurdalne, że żaden normalnie myślący człowiek, nie powinien dać się na to nabrać, ale są one tak natarczywe, często powtarzane i wzmacniane w zaprzyjaźnionych z Platformą mediach, że należy na nie zdecydowanie reagować. W ostatni czwartek klub Platformy, wniósł do sejmowego porządku obrad informację ministra spraw wewnętrznych i administracji „ w sprawie prowadzonej przez rządy Prawa i Sprawiedliwości polityki prorosyjskiej”. Informacja spotkała się z mocną reakcją posłów Prawa i Sprawiedliwości, a inicjatorzy tej politycznej hucpy, w szczególności przewodniczący klubu Platformy, poseł Borys Budka, ostatecznie chyba pożałował, że zdecydował się na taki krok.