Co Prymas Wyszyński sądził o powstaniach?
Prymas Polski Stefan kard. Wyszyński w 1963 r. polemizując z krytykami naszych powstań narodowych przekonywał: Przyglądaliście się może kiedy ptakowi, jak tłucze się w klatce? Wszystko pierze z piersi swojej wybija… Zimny obserwator patrzący na to może powiedzieć — głupi ptak! Chociaż lepiej, aby po prostu otworzył drzwiczki i wypuścił „głupiego ptaka" na wolność. (…) Któż może się dziwić, ze o klatkę w Polsce ustawioną rozbijały się piersi „polskich ptaków", aż pióra leciały rany pozostawiając! Wytłumaczcie ptakowi, aby się niepotrzebnie nie obijał o druty, bo ich nie przezwycięży… Nawet ptakowi, który nie ma przecież rozumu ani rozeznania i powiązania swoich dążeń z dążeniami innych ptaków, tego nie „wytłumaczycie". A chcielibyście to wytłumaczyć istocie rozumnej i wolnej? O, żadną miarą nie da się tego wytłumaczyć!