Wiadomości
Sobota jest we Włoszech dniem żałoby narodowej. Dziś odbędzie się pogrzeb 40 osób, które zginęły w środowym trzęsieniu ziemi. Najnowszy bilans to 290 ofiar śmiertelnych, prawie 400 rannych osób, ponad dwa i pół tysiąca bez dachu nad głową. Nad ranem wydobyto ciała trojga gości hotelu Roma w Amatrice. Miasteczko w większym stopniu niż inne zostało dotknięte skutkami kataklizmu. Życie tutaj straciło ponad 220 osób. Dzisiaj odwiedził je prezydent kraju Sergio Mattarella. Spotkał się z ocalałymi oraz służbami ratowniczymi. Następnie wziął udział w uroczystościach pogrzebowych w katedrze w Ascoli.Pierwszych kilka pogrzebów odbyło się wczoraj po południu. Dziś, w dniu w którym flagi będą opuszczone do połowy masztów, do środkowych Włoch przyjadą na pogrzeby prezydent i premier. Osobom, które ucierpiały, ale przeżyły, oprócz pomocy humanitarnej, przekazywane jest też wsparcie psychologiczne, pomagają również księża.- Potrzebne jest jakieś wsparcie, to jest okazja, by być razem i rozmawiać - p