Wiadomości
Daleki jestem od tych, którzy widzą zagrożenie ze strony uchodźców dla cywilizacji europejskiej, bo zagrożenie owszem istnieje, ale nie dla cywilizacji, ale ew. dla bezpieczeństwa, a i to jest znikome na tle innych zagrożeń. Napływ imigrantów i uchodźców - owszem - zapewne przyniesie za sobą kilka zamachów. Zapewne zginie trochę ludzi, zapewne dojdzie do kilku spektakularnych zamachów, ale będzie to w historii dokładnie tym, czym jest Państwo Islamskie, czyli epizodem. Mało przyjemnym, ale tylko epizodem. Epizodem w historii będą też medialne i polityczne kariery łysych młodzieńców, którzy na strachu wywołanym przez owe zamachy zrobią swoje - krótkotrwałe - kariery. No chyba oczywiście, że ludzie na pozór rozsądni również oszaleją i sami dobrowolnie zrezygnujemy z tego, czym jesteśmy, tak jak np postuluje na łamach Rzeczpospolitej autor proponujący, by wydzielić dla muzułmanów strefy, w których jak sam przyznaje "nie można byłoby urządzać procesji Bożego Ciała", a w zamian w dzielnicac