Wiadomości
Polska powinna rozpatrywać wszystkie opcje zwiększające nasze bezpieczeństwo, w tym przystąpienie do programu Nuclear Sharing. Warto przypomnieć, iż w naszym kraju ostro krytykowano prezydenta Wałęsę, gdy ten domagał się wyprowadzenia wojsk sowieckich z kraju, a zwolenników wejścia Polski do NATO nazywano szaleńcami. Mamy tradycję określania rzeczy, które potem okazują się racjonalne, nieracjonalnymi, a tych, którzy o nich mówią – nierozsądnymi. Dyplomacja to nic innego jak handel. Kto wie, czy jeśli nie zaczniemy mówić głośno o naszych daleko idących oczekiwaniach (lub zgoła wyślemy sygnał) to nasi sojusznicy nie uznają, iż już lepiej by do Polski trafiły poważne siły konwencjonalne NATO. „Lepiej dać Polakom te dwie brygady, byleby już siedzieli cicho” -analizuje Witold Jurasz, prezes Ośrodka Analiz Strategicznych. W zeszły czwartek w Polsat News 2 w programie „Prawy do Lewego” gościłem podsekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Tomasza Szatkowskiego. Rozmawialiśmy prawie pó