Szydło o przyjmowaniu uchodźców: Najpierw pomyślmy o Polakach, którzy chcą wrócić
Rząd Ewy Kopacz zobowiązał się w poniedziałek do przyjęcia w ciągu dwóch lat dwóch tysięcy uchodźców z Syrii i Erytrei. Według "Rzeczpospolitej", opór Polski w sprawie uchodźców złamały Niemcy, które ostrzegły, że kraje południa Europy nie utrzymają sankcji wobec Rosji, jeśli Warszawa nie zgodzi się na przyjęcie uciekinierów. - To spekulacje oparte na anonimowych źródłach - mówił we wtorek Jedynce wicepremier Tomasz Siemoniak.