Dr Chwedoruk: Z PO można się było pogubić
W rozowie z Telewizją Polską politolog z Uniwersytetu Warszawskiego skomentował dzisiejsze konwencje PiS i PO, a także apel premier Kopacz do Jarosława Kaczyńskiego w sprawie debaty o zmianach dla Polski.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
W rozowie z Telewizją Polską politolog z Uniwersytetu Warszawskiego skomentował dzisiejsze konwencje PiS i PO, a także apel premier Kopacz do Jarosława Kaczyńskiego w sprawie debaty o zmianach dla Polski.
W kwietniu 2012 Nick Cohen napisał w angielskim piśmie „Standpoint”[1] ciekawy i bardzo potrzebny – także w Polsce – tekst o antysemityzmie na lewicy. Formalnie jest to recenzja niedawno wydanej książki Colina Shindlera Israel and the European Left (Izrael i europejska lewica). Cohen zaczyna mocno. Ruth Fischer – pisze on – w swoich wypowiedziach przypominała nazistkę: „Posługiwała się tym samym językiem nienawiści. Chciała mordować Żydów. Ale Hitler nie mógłby jej zaakceptować. Fischer była przewodniczącą niemieckiej partii komunistycznej. Drobne różnice między jej postawą a postawą nazistów stały się jasne, gdy oświadczyła, że należy stratować i zatłuc na śmierć nie tylko żydowskich kapitalistów, lecz wszystkich kapitalistów”. Książka Shindlera – relacjonuje dalej Cohen – wyjaśnia, dlaczego w oczach komunistów jej antysemityzm nie był zdradą.
- Przez osiem lat rządów nazbierało się trochę błędów, niektórzy po prostu zawiedli. Przyznajemy to i przepraszamy - mówiła premier Ewa Kopacz na sobotnim kongresie programowym Platformy Obywatelskiej.
Portal niezalezna.pl tak wyjaśnia, dlaczego zdecydował się opublikować owy dokument: "Zdecydowaliśmy się na publikacje dokumentu, ponieważ nie możemy przejść obojętnie wobec obłudy Moniki Olejnik, która mówi w wywiadzie dla Newsweeka m.in.: - Przeczytałam na portalu prawicowym, że grupa współczesnych donosicieli dogrzebała się do moich dokumentów rozwodowych z czasów studiów. Towarzysz Gomułka doceniał takie zachowania. To się nadaje do Trybunału w Strasburgu. Kto im dał moje dokumenty rozwodowe? To jest skandal. A oto treść dokumentu z archiwum IPN:Uprzejmie proszę o czasowe niewyrażanie zgody na wyjazd za granicę mojemu mężowi (...) Prośbę uzasadniam następująco:w m-cu sierpniu br złożyłam pozew o rozwód z wyłącznej winy męża do Sądu Rejonowego do m.st. Warszawy Wydział Rodziny i Nieletnich w Warszawie.Powodem tej decyzji było nadużywanie alkoholu i agresywne zachowanie męża w kraju i za granicą (w czasie pobytu służbowego w Czechosłowacji). Pragnę aby do czasu zakończenia rozprawy i
Na Ukrainie ubywa zwolenników integracji z Unią Europejską. Wejście tego kraju do Wspólnoty popiera obecnie 51 procent Ukraińców, podczas gdy w poprzednim, wrześniowym sondażu opowiadało się za tym 59 procent respondentów. Badania w tej sprawie przeprowadziła socjologiczna grupa "Rejtynh".
Gdy myślimy o polskich naukowcach, zwykle do głowy przychodzi nam zaledwie kilka nazwisk: Maria Skłodowska-Curie, Mikołaj Kopernik, Jan Heweliusz. Czasem przypomni się nam jeszcze wynalazca lampy naftowej Ignacy Łukasiewicz i deszyfranci Enigmy. Okazuje się, że to niejedyne osiągnięcia naszych rodaków.
BOR chroni Andrzeja Dudę od końca zeszłego tygodnia – podaje „Nasz Dziennik”. Wcześniej polityk PiS korzystał z prywatnej ochrony.
Austriaccy „Zieloni” przygotowali wniosek dotyczący „otwarcia” małżeństwa dla wszystkich. Do parlamentu wniósł go polityk tej partii, Marco Schreuder. Redefinicję małżeństwa poparło jednak jedynie 26 deputowanych, głównie samych „Zielonych”. 110 parlamentarzystów, w tym z partii lewicowych, było przeciwko.
Decyzję prezydenta o awansie partyzanta odebrał w Lublinie jego syn, Marek Franczak.
Były premier Waldemar Pawlak z PSL zapowiedział, że złoży wniosek o pozbawienie Janusza Piechocińskiego funkcji prezesa partii. Nieoficjalnie wiadomo, że nowym liderem ludowców miałby zostać minister pracy i opieki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Prezydent Bronisław Komorowski w piątek podpisał nowelizację ustawy, której celem ma być umożliwienie ekshumacji i godnego pochówku ofiar terroru komunistycznego z lat 1944-1956. zdaniem prezesa fundacji „Łączka” Tadeusza Płużańskiego skutek nowego prawa będzie odwrotny od deklarowanego.
- Postanowiłem zwrócić się do naczelnych władz PiS o wysunięcie kandydatury pani Beaty Szydło na premiera, jeśli zwyciężymy – ogłosił Jarosław Kaczyński. - Mamy prezydenta, jeśli się postaramy, będziemy mieli także premiera Beatę Szydło. Ten tandem poprowadzi Polskę ku zmianie.
Mimo zbliżającej się kanikuły rzeczywistość polityczna w naszym kraju zaczyna przypominać gotujący się kocioł. Przyspieszenia legislacyjne w sejmie, odkrywanie przez rząd nagłych rezerw finansowych do wykorzystania np. na podwyżki płac, ujawnianie wiszących na chińskich serwerach akt ze śledztwa - wszystko to sprawia, że podwyższa się temperatura na szczytach władzy i na nizinach społecznych w naszej ojczyźnie.
– Prof. Marian Zembala przekonał się, że nie jest już biznesmenem, tylko ministrem – stwierdziła posłanka PiS, odnosząc się do ostatnich wypowiedzi nowego szefa resortu zdrowia.
Będzie ona bardzo ważnym narzędziem, by przypominać prawdę o tym, kto jest odpowiedzialny za największe zbrodnie w okresie II wojny światowej - dodał. Odniósł się też do podpisanej przez prezydenta ustawy o grobach, cmentarzach i chowaniu zmarłych. - To jest bardzo ważny krok, ponieważ w ubiegłym roku, kiedy podjęliśmy próbę przeniesienia tych późniejszych, pochodzących głównie z lat 80. grobów w inne miejsce po to, aby zakończyć ekshumacje, umożliwić budowę Panteonu Narodowego, okazało się, że w dotychczasowym stanie prawnym to jest niemożliwe. Ta ustawa jest dla nas ważnym narzędziem, aby tą pracę zakończyć - stwierdził Kamiński. - Jeśli mówimy o Warszawie, o Łączce, to wciąż szukamy co najmniej kilkudziesięciu osób, a trzeba pamiętać, że my nie dysponujemy takimi precyzyjnymi listami tych, którzy byli w tych dołach śmierci zagrzebani, bo po prostu oprawcy takich list nie sporządzali. Natomiast w całym kraju mówimy wciąż o wielu tysiącach osób, które zostały pochowane właśnie w takic