Skandal! Źli katolicy nie pozwalają sobie pobluźnić!
Tak, tak. Organizatorzy bluźnierczego przedstawienia nie ustają w przekonywaniu, że odwołali przedstawienie, bo obawiali się, że gromady katolików, zapewne z różańcami w rękach, zaatakują biednych „artystów”, a także widzów. A potem zdemolują przestrzeń miejską. I nie jest to żart, ale faktyczne uzasadnienie słusznej – skądinąd decyzji. „Z powodu bardzo dużego zagrożenia zamieszkami, których skala i forma mogą być niebezpieczne dla naszych widzów, aktorów, postronnych osób, a także mogą prowadzić do dewastacji obiektów użyteczności publicznej miasta Poznania” - napisali organizatorzy.