Wiadomości
1. Przez media wspierające rząd Tuska przebiegła „radosna” informacja, że zarówno spółka Centralny Punkt Komunikacyjny (CPK) jak i PKP Intercity już w 2026 roku, przeprowadzą przetargi na zakup taboru dla Kolei Dużych Prędkości (KDP) jeżdżących z prędkością ponad 300 km/h. Wprawdzie nie ma się z czego cieszyć, bo przyjęcie założenia, że obydwie spółki zgłaszają zapotrzebowanie na tabor kolejowy jeżdżący z prędkością ponad 300 km/h, oznacza, że do przetargu staną tylko i wyłącznie firmy spoza Polski. Choć mamy w naszym kraju funkcjonują cztery duże firmy produkujące tabor dla kolei o wysokich parametrach, także jeżdżące z prędkością powyżej 200 km/h, to określenie parametru prędkości powyżej 300 km/h oznacza ich eliminację z zapowiadanych przetargów.