Wiadomości
1. Okazuje się, że wczorajsze, szumnie zapowiadane posiedzenie rządu, zakończyło się przyjęciem zaledwie dwóch projektów ustaw, ale przed nim, w obecności mediów, premier Tusk miał parominutowe wystąpienie, w których poinformował od dwóch „statystycznych” sukcesach, które jego zdaniem mają bardzo pozytywny wpływ na sytuację materialną polskich rodzin, ba jak to sformułował szef rządu, wypełniają portfele Polaków. Tusk przez te kilkanaście miesięcy rządzenia, chyba już przyzwyczaił opinię publiczną, że ma zwyczaj chwalenia się nieswoimi sukcesami, być może dlatego, że tych własnych, jak na lekarstwo. Tym razem Tusk pochwalił się dwoma sukcesami o charakterze statystycznym, mianowicie przekroczeniem przez PKB w Polsce wartości 1 biliona USD, a także najszybszym wzrostem tzw. dochodu rozporządzalnego per capita, pośród krajów OECD. Co jednak jest w tej sprawie wręcz niesamowite, szef polskiego rządu zachowywał się podczas tej prezentacji tak, jakby uwierzył, że te statystyki, dodatkowo wy