Europa pokazuje żółtą kartkę lewicy
Jeżeli w tych wyborach do Parlamentu Europejskiego cokolwiek jest zauważalne, to przede wszystkim jest to klęska lewicy. W poniedziałek komentuje ją większość gazet.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Jeżeli w tych wyborach do Parlamentu Europejskiego cokolwiek jest zauważalne, to przede wszystkim jest to klęska lewicy. W poniedziałek komentuje ją większość gazet.
Niska frekwencja w eurowyborach nie świadczy o niedojrzałości politycznej Polaków, lecz wyłącznie o tym, że nikt nie wytłumaczył im sensu działania unijnych struktur, uważają polityczni analitycy. Zdaniem Rafała Ziemkiewicza z "Rzeczpospolitej", dokłada się do tego mocny spadek zaufania wobec klasy politycznej.
Hiszpańscy socjaliści zostali wyprzedzeni przez prawicową Partię Ludową. Partia Jose Luisa Zapatero zdobywa 21 mandatów, partia Mariano Rajoya o dwa więcej. W Portugalii socjaliści premiera Jose Socratesa także ulegają chrześcijańskim demokratom.
Dwie najbardziej wpływowe partie eurolewicy znajdują się w głębokim szoku po tym jak wyborcy w Niemczech i Wielkiej Brytanii dali im najgorszy wynik od II wojny światowej. Klęska SPD i Labour zapełnia nagłówki dzisiejszych gazet w obu krajach, a szefostwo obu ugrupowań już drży na myśl o najbliższych wyborach parlamentarnych.
Amerykańska organizacja Pro-Polygamy działająca na rzecz zalegalizowania poligamii twierdzi, że należy stworzyć prawo, które zapewni równy dostęp do instytucji małżeństwa dla wszystkich osób.
Węgierscy konserwatyści z partii Fidesz zmiażdżyli swoich przeciwników w wyborach do europarlamentu. Partia byłego premiera i jednego z twórców węgierskich reform Viktora Orbana osiągnęła wynik 61 proc. głosów. Jest to jedno z największych zwycięstw wyborczych w historii jakiegokolwiek demokratycznego kraju w Europie.
Po podliczeniu danych z 98,9 procent obwodów frekwencja wyborcza wyniosła 24,53 proc. Najprawdopodobniej w parlamencie europejskim wzmocni się Europejska Partia Ludowa, a osłabną socjaliści.
Tam, gdzie Demokraci stanowią większość w stanowym parlamencie, takie wnioski przechodzą bardzo sprawnie. New Hampshire został szóstym stanem USA, w którym zalegalizowano "małżeństwa" osób tej samej płci.
Fronda.pl: Amerykański zwrot w lewo, którego kulminacją był wybór Baracka Obamy na prezydenta, to w opinii polskiego konserwatysty prawdziwa tragedia. Pani w swojej książce stawia tezę, że Obama jest odpowiednim człowiekiem w odpowiednim czasie. Eliza Sarnacka-Mahoney: W amerykańskiej polityce, kulturze politycznej i historii obserwujemy pewne bardzo silne trendy, obecne w tym państwie od zarania jego dziejów, które cyklicznie się po sobie powtarzają. To, że w tym momencie historii USA – na początku 2008 roku, a właściwie zaraz po wyborach w roku 2004 – zaczął się odwrót Amerykanów w kierunku demokratów, to nie był przypadek. Takie ostre zwroty bywały już wcześniej i pewnie nadal będą miały miejsce w przyszłości. Świetnie wytłumaczył to w mojej książce dziennikarz Michael Lind, który widzi w historii Stanów Zjednoczonych nie kontynuację jednej i tej samej republiki, ale aż cztery oddzielne twory państwowe, każdy obejmujący okres około 70 lat. Tłumaczy, jakie charakterystyczne zjawiska
Przywódca Chasydów odpowiedział na ankietę żydowskiego miesięcznika "Moment". Stwierdził, że "nie wierzy w zachodnią moralność, to jest to, że nie wolno zabijać cywilów i dzieci, że nie wolno niszczyć miejsc świętych". Swoją wypowiedzią rabin Manis Friedman zszokował środowisko żydowskie.
Homo-ideolodzy uznali, że im wcześniej tym lepiej. Dzieci z Boradstairs (z których najmłodsze miało cztery lata) wzięły udział w uroczystym szkolnym "apelu" ostrzegającym przed "homofobicznym" językiem. To część akcji hrabstwa Kent, które chce uczyć dzieci "właściwie" pojętej "tolerancji"
Nurgun Yilmaz chciała zapisać się do klubu tenisowego w Stambule, ale odmówiono jej, bo nosiła islamską chustę. Szef klubu zaproponował kobiecie, żeby grała w czapce, jednak nie zgodziła się na tę propozycję.
We Wrocławiu powstaje drugi terenowy Klub Frondy. Jego debiut już w poniedziałek. Pierwsze spotkanie odbędzie się z udziałem założyciela Frondy - Grzegorza Górnego.
"Homoseksulizm jest chorobą" - to pogląd a nie informacja, uznał warszawski sąd apelacyjny i oddalił zażalenie w sprawie pozwu homoseksualnego kandydata CentroLewicy do europarlamentu Krystiana Legierskiego.
Lesbijki, geje, biseksualiści i transwestyci mogą świętować cały miesiąc. Amerykański prezydent docenił ich wkład w promowanie "równości". Proklamował czerwiec Miesiącem Godności Wspólnoty LGBT.