Grzegorz Dobiecki: Nie sądźmy, że Macron nagle uległ porywowi serca i zapałał miłością do Polski
Nie odstępując od swoich zasad i konceptów, Macron wykonał bardzo sprawny manewr, próbując zdobyć zaufanie tych, którzy dotąd nie garnęli się pod jego skrzydła. Czy mu się to udało – to osobna sprawa. Na pewno zrobił to w sposób dyplomatycznie bardzo sprawny i przemyślany – mówi Grzegorz Dobiecki w rozmowie z Teologią Polityczną.