Matka Kurka: Wielki ściek, napakowany czystą propagandą
Czuję się częścią tego działu zwanego publicystyką, taką amatorską, ale jednak współodpowiedzialną za całość i wielkich powodów do dumy nie ma. Na wstępie proponuję mały eksperyment, który pozwoli w mig zrozumieć o jakiej patologii dziś będę pisał. Proszę sobie łaskawie zajrzeć do gazet i Internetu sprzed tygodnia i odczytać tylko te publikacje z pierwszych stron. Gwarantuję, że po 5 minutach każdy rozsądny człowiek dojdzie do wniosku, że to jeden wielki ściek, napakowany czystą propagandą, pozbawioną cienia faktów. Gdyby jeszcze chodziło o to, że publicyści próbują odgadywać polityczną przyszłość, dałoby się te wypociny przełknąć, ale nie w tym rzecz - pisze bloger Matka Kurka na portalu kontrowersje.net