Matka Kurka: Budżet bez deficytu to ważny wątek do przemilczenia
Na kursach z samoobrony dla Pań, zanim instruktorzy pokażą wszystkie cudowne chwyty, bloki i inne ciosy „z karata”, udzielają podstawowej rady. Drogie Panie nigdy nie krzyczcie, że gwałcą, bo jeszcze ktoś się przyłączy, nie krzyczcie, ze kradną, bo wszyscy kradną, krzyczcie, że się pali. Proszę mi wierzyć, że to nie tylko anegdota, ale prawdziwe instrukcje przekazywane w ramach takich kursów, a różnić się mogą tylko poziomem dowcipów. Analogicznie sprawy się mają w medialnym ścieku, dookoła mogą gwałcić, kraść i nawet mordować, ale tematem numer jeden i tak jest jakiś bzdet lub rozdmuchana do poziomu histerii pierdoła – czytamy w tekście, jaki Matka Kurka opublikował w swoim serwisie Kontrowersje.net.